Z D R O W I E
 


Nie wiemy jeszcze, skąd się biorą choroby reumatyczne. Ale potrafimy już przynieść ulgę cierpiącym na nie ludziom. I przy tym nie zaszkodzić


Reumatyzm

Mimo iż nawet w połowie nie było o nim tak głośno jak o słynnej niebieskiej tabletce, celecoksib łyka już trzy i pół miliona Amerykanów. Pod koniec ubiegłego roku został zarejestrowany jako lek do stosowania w stanach zapalnych i łagodzenia bólu w schorzeniach reumatycznych. W ciągu pierwszych sześciu tygodni sprzedaży w Stanach Zjednoczonych wypisano nań więcej recept niż na viagrę.

Zemsta Azteków

- W większości przypadków nie potrafimy ustalić powodu, dla którego ludzki układ odpornościowy "schodzi na złą drogę" i, zamiast atakować zewnętrznych wrogów (np. bakterie czy wirusy), zwraca się przeciw komórkom własnego organizmu - mówi prof. Jacek Szechiński z Akademii Medycznej we Wrocławiu. - Prawdopodobna wydaje się jednak hipoteza, że u źródeł reakcji autoimmunologicznych odpowiedzialnych za zapalenia stawów leży jakiś, niezidentyfikowany jak dotąd, czynnik zakaźny - dodaje prof. Szechiński. Co więcej, został on najprawdopodobniej przeniesiony do Europy w okresie wypraw Kolumba. Dlaczego? Dowodów dostarcza sztuka. Otóż pierwsze portrety osób o dłoniach dotkniętych artretyzmem datują się dopiero z XVII wieku. Wcześniej - cisza. Możliwe zatem, że ta dzisiejsza plaga Europejczyków to nic innego jak cicha zemsta południowoamerykańskich Indian za Francisca Pizarra, tanią whisky i ospę.

Zapalenia stawów są w większości chorobami przewlekłymi. Pacjenci muszą zatem przyjmować leki przez długie lata, często do końca życia. A im dłużej je zażywają, tym większa szansa na wystąpienie niebezpiecznych powikłań. Tylko niewielki procent przypadków zapaleń stawów ma swoją określoną przyczynę. Najczęściej są nią właśnie drobnoustroje (wirusy, bakterie, chlamydie).

Nie tylko aspiryna

Nieznana przyczyna chorób reumatycznych sprawia, że leczenie polega głównie na łagodzeniu skutków schorzenia, m.in. bólu, który nieodłącznie towarzyszy zapaleniom stawów. Ulgę przynoszą niesteroidowe leki przeciwzapalne, np. aspiryna i leki do niej podobne, jak ibuprofen, naproksen czy acetaminofen, które w chorym miejscu zmniejszają główną przyczynę bólu - zapalenie. Choć są skuteczne, przy okazji podrażniają żołądek, mogą powodować krwawienia. Obniżają także krzepliwość krwi, co nierzadko wykorzystuje się w celach leczniczych - pacjentom zagrożonym zakrzepami albo z chorobą wieńcową specjalnie podaje się aspirynę.

- Celecoksib - przebadany klinicznie z udziałem 13 tys. pacjentów i zdrowych ochotników w 23 krajach na całym świecie - okazał się równie skuteczny w likwidowaniu bólu i stanu zapalnego jak ibuprofen i naproksen. A przy tym w zdecydowanie mniejszym stopniu (osiem razy rzadziej) wywoływał u pacjentów owrzodzenia żołądka - mówi dr Philip Needleman, kierujący zespołem badaczy z Uniwersytetu Waszyngtona w Saint Louis, których prace doprowadziły do opracowania nowego leku.

Nie stwierdzono także, by wpływał na krzepliwość krwi. Tylko blisko 1 proc. osób, które go przyjmowały, skarżyło się na takie dolegliwości, jak niestrawność, biegunka czy bóle brzucha. Niestety, w pojedynczych przypadkach może także powodować nadciśnienie tętnicze lub zaostrzać jego przebieg. Dość często przyjmujący go pacjenci skarżyli się na bóle głowy.

Jedziemy z tym COX-em

Leczniczy efekt działania aspiryny i leków jej podobnych bierze się stąd, że blokują one pewien enzym - cyklooksygenazę (COX) - odpowiedzialny m.in. za powstawanie stanów zapalnych, a więc za to, że człowiek gorączkuje i odczuwa bóle.

Ale dopiero od kilku lat wiadomo, że enzym ten istnieje w dwóch odmianach. Jedna z nich, COX-1, występuje w komórkach na stałe i jest niezbędna m.in. do poprawnego funkcjonowania żołądka i nerek. Chroni śluzówkę żołądka przed uszkodzeniami wywołanymi przez kwas solny i enzymy trawienne. Druga forma cyklooksygenazy, nazwana przez naukowców COX-2, odpowiada za ból i inne przykre objawy stanów zapalnych. Produkcja COX-2 jest uruchamiana jedynie w odpowiedzi na czynnik powodujący zapalenie. W zdrowych komórkach enzym ten nie występuje. Nie jest potrzebny.

Kiedy naukowcy dowiedzieli się o istnieniu dwóch form COX, rozpoczęli poszukiwania substancji, która blokowałaby jedynie COX-2, pozostawiając w spokoju COX-1. Dopiero przed rokiem udało im się tego dokonać (szczegółowy raport o tym, w jaki sposób znaleźli taki związek, ukazał się w "Science" nr 5367).

- Tajemnica sukcesu celecoksibu jest ukryta w tym, że w przeciwieństwie do stosowanych do tej pory niesteroidowych leków przeciwzapalnych blokuje on tylko "złą" wersję enzymu - COX-2. Co to oznacza dla pacjentów? Możliwość skutecznego łagodzenia objawów choroby bez ryzyka wyhodowania sobie wrzodu żołądka - mówił dr Gabriele Porro, szef Kliniki Gastroenterologii Szpitala Uniwersyteckiego w Mediolanie na tegorocznym europejskim zjeździe reumatologów EULAR '99. - Tymczasem w Europie każdego dnia z powodu powikłań leczenia niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi trafia do szpitali 400 pacjentów. Pojawienie się nowej grupy leków daje nadzieję, że ta liczba się zmniejszy - dodaje dr Porro.

AGNIESZKA FEDORCZYK; MAŁGORZATA T. ZAŁOGA




prof. zw. dr hab. Jacek Szechiński

konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii

Inhibitory COX-2 to z pewnością duży postęp w leczeniu chorób reumatycznych, co do tego nie mamy wątpliwości. Wciąż jednak wiemy o tych lekach niewiele. Nawet aspiryna, znany od stu lat sztandarowy lek przeciwzapalny, wciąż odkrywa przed nami sekrety swojej aktywności i mechanizmów działania.

Podejmując różne próby leczenia, wciąż jesteśmy w sytuacji szukającego igły w stogu siana. Procesy immunologiczne są bowiem tak niezwykle skomplikowane, że zazwyczaj udaje się wpłynąć zaledwie na niewielki fragment sieci zapalnej. Ideałem byłoby znaleźć czynnik sprawczy choroby i zniszczyć go.

Istnieją hipotezy, że choroby reumatyczne mają podłoże zakaźne. Podejrzanym drobnoustrojem jest Mycobacterium. Już kilkakrotnie próby leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów antybiotykami, a konkretnie monocykliną (z grupy tetracyklin), dawały dobre efekty. Jej budowa sugeruje nie tylko właściwości bakteriobójcze. Wygląda na to, że jest ona również inhibitorem tzw. metaloproteinaz - enzymów zaangażowanych w uruchamianie procesów zapalnych. Wśród zapaleń stawów o znanym czynniku etiologicznym prym wiedzie chlamydiowe zapalenie stawów, dość powszechne jest też zakażenie krętkiem Borrelia burgdorferi. Takie zapalenia należy leczyć właśnie antybiotykami..

NOT. MTZ


Najpoważniejsze i najczę?ciej występuj?ce schorzenia reumatyczne to choroba zwyrodnieniowa stawów (cierpi na ni? ponad 21 milionów Amerykanów i cztery i pół miliona Polaków) oraz reumatoidalne zapalenie stawów (choruje na nie ponad dwa miliony Amerykanów i ok. pół miliona osób w Polsce). Tylko w Wielkiej Brytanii z powodu chorób reumatycznych co roku lekarze przyjmuj? ponad 4 mln pacjentów.

AGNIESZKA FEDORCZYK; MAŁGORZATA T. ZAŁOGA; NOT. MTZ

Linia