http://free.of.pl/z/zefir/11111111111.jpg

 

...::: OSTATNI MECZ LIGI :::...

http://free.of.pl/z/zefir/1.gif

ZEFIR
CHEMIK
KĘDZIERZYN - KOŹLE

6

:

2

UNIA
POLSKA
CEREKIEW

http://free.of.pl/z/zefir/2d.gif

 

Terminarz Ligi Oldbojów

Tabela oraz strzelcy bramek

...::: AKTUALNOŚCI :::...

http://free.of.pl/z/zefir/031a.gif UWAGA !!!

Historia naszego grania w 2011 roku została przeniesiona do archiwum link na dole strony

W środę jak co tydzień organizujemy godzinę WF-u na stadionie Kuźniczka, a po zajęciach sauna. WF rozpoczynamy o godzinie 17:30 !!!

I znowu sukces !!!
http://free.of.pl/z/zefir/031a.gif     Udanie rozpoczęliśmy rok 2012 zdobywając pierwsze miejsce w VII Międzynarodowym Turnieju Oldbojów w Halowej Piłce Nożnej „OLD-BOYS KIETRZ”
W Sobotę 11 lutego 2012r. pojechaliśmy do Kietrza na zaproszenie tamtejszych oldbojów, którzy jak co roku organizują turniej międzynarodowy. Turniej zaczął się z małym poślizgiem gdyż przed nami grała na hali młodzież w hokeja i miło było popatrzeć jak młodsi zawodnicy otrzymują puchary i pewnie nie jeden z nas pomyślał „może my też dzisiaj coś wygramy”. Po losowaniu okazało się że trafiła nam się najcięższa grupa, gdyż przyszło nam zagrać z dwoma drużynami z Czech, a mianowicie z drużynami SOKOL SUDICE (ubiegłoroczny zwycięzca), oraz TJ JISTEBNIK. W drugiej grupie znalazły się  OLD-BOYS KIETRZ (organizatorzy), OLD-BOYS FORTUNA GŁOGÓWEK z Polski, oraz  SOKOL BELA z Czech.
     Przyszło nam rozegrać drugi mecz turnieju a pierwszy w grupie z piłkarzami  SUDIC. Mecz zaczęliśmy ostrożnie by nie stracić bramki natomiast przeciwnicy naparli na nas ostro i mocno atakowali.
Po jednej z naszych kontr Paweł Koś podał do Zbyszka Trojanowskiego a ten z bliskiej odległości pewnym strzałem pokonał bramkarza z SUDIC na 1:0. Lecz, że mecz rozgrywał się w zastraszająco szybkim
tempie (w związku z brakiem miejsca z jednej strony boiska nie było autu i graliśmy o bandę)  nie trwało długo i dostaliśmy na 1:1. Tak skończyła się pierwsza połowa. Do drugiej podeszliśmy z jeszcze większą wolą walki i zwycięstwa zwłaszcza, że jedna połowa trwała 8 minut więc i za dużo czasu nam nie zostało. Już w drugiej minucie spotkania w środku pola piłkę przejął Paweł Koś i celnym strzałem pod słupek pokonał bramkarza 2:1. Nie ubiegły 3 minuty od ostatniej bramki a celnym mocnym strzałem pod poprzeczkę popisuje się Daniel Mochnik i mamy już 3:1. No i jak to się czasami dzieje siedliśmy troszeczkę na tzw. laurach, a przeciwnikom zależało i na 1,5 minuty przed końcem po przechwycie piłki w środku pola i szybkiej klepce strzelają nam bramkę na 3:2. Lecz za chwilkę rozlega się syrena i mamy pierwsze zwycięstwo.
     Regulamin przewidywał, iż w finale znajdą się zwycięzcy grup, w meczu o 3 miejsce wicemistrzowie grup, a o piąte zaś miejsce pozostałe dwie drużyny. Tak więc aby minimum powtórzyć ubiegłoroczny sukces (wicemistrzostwo turnieju) musieliśmy wygrać swoja grupę. Póki co z losowania wynikło, że mamy trzy mecze pauzy, tak więc mogliśmy oglądać mecze naszych ewentualnych przyszłych rywali. A było co oglądać, gdyż nikt nie odpuszczał i w każdym meczu sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie tak, że nikt nie mógł być pewny wyniku dopóki nie zabrzmiała końcowa syrena.
     Przyszła wreszcie nasza kolej na mecz z
TJ JISTEBNIK, który swój mecz z SUDICAMI przegrał tylko 2:3. Należy zauważyć przy tym że to TJ JISTEBNIK wygrywał 2:1.
     
Przyzwyczajeni już do mniejszej hali choć nie do końca do obijania o bandę, gdyż u nas na co dzień gramy na auty, przystąpiliśmy do meczu o mistrzostwo grupy. Wystarczał nam co prawda remis ale lepiej przy tak szybkiej, krótkiej i pełnej przechwytów grze wygrywać niż grać na remis i stracić nawet to.
     Już na samym początku meczu w trzeciej naszej akcji Paweł Koś uciekł z piłką do lewego narożnika pod bramką przeciwnika uderzył z zerowego konta na bramkę i już już bramkarz miał tę piłkę sunącą po parkiecie złapać gdyby nie włożona przy słupku noga Zbyszka Trojanowskiego, który dzięki temu zdobywa pierwszego gola dla nas w tym meczu na 1:0. Nie zasypiamy gruszek w popiele i nie trwa długo a Witek Iwanejko w swoim stylu przekłada piłkę raz na jedną raz na drugą nogę, kręcąc przeciwników i uderza miedzy nimi tak celnie przy słupku, że bramkarz JISTEBNIKA nie ma szans mamy 2:0.  Niestety zaczynamy popełniać błędy w obronie i tuż przed przerwą przeciwnicy przejmują  naszej połowie piłkę i po celnym strzale zdobywają kontaktową bramkę. Schodzimy na przerwę przy stanie 2:1.  Po przerwie naciskamy na przeciwników aby strzelić bramkę i mieć bezpieczne prowadzenie, ale znowu po prostym będzie w obronie jeden z przeciwników przecina podanie i nasz bramkarz z bliskiej odległości nie ma szans, robi się niebezpiecznie bo 2:2, jeszcze jedna bramka dla przeciwników i żegnamy się z finałem. Na szczęście Grzesiu Garbas dostaje piłkę od egzekwującego rzut wolny Pawła Kosia i stojąc na linii końcowej boiska uderzył mocno wzdłuż bramki przeciwnika aby ktoś tę akcję zamkną, lecz na szczęście dla nas a nieszczęście dla przeciwników ich bramkarz wyszedł z bramki by przejąć to podanie i piłka mocno uderzona trafiła mu w plecy odbijając się do siatki.
Mecz kończy się naszym zwycięstwem 3:2 i mamy finał!!!
     Turniej są o tyle ciężkie do grania, iż minimalne potknięcie może zdecydować o odległym miejscu a poza tym na Oldbojów destrukcyjnie działają długie przerwy pomiędzy poszczególnymi meczami. I tym razem przed finałem musieliśmy odczekać dwa mecze obserwując zmagania kolegów z innych drużyn. Finał gramy z drużyną SKOL BELA mistrzem turnieju z 2010 roku. Do gry przystąpiliśmy jacyś tacy ospali nie wiem czy pewni siebie po poprzednich zwycięstwach czy uśpieni przerwą między meczami. Niestety nie wyszło to nam na dobre, gdyż już w 3 minucie meczu tracimy bramkę a gdy usiłujemy odzyskać remis tracimy drugą w 5 minucie meczu. Jest 0:2 i zdajemy sobie sprawę, że czas ucieka. Jeszcze w pierwszej połowie dostając podanie od jednego z obrońców Grzesiu Garbas uwalnia się od przeciwnika i oddaje strzał zaraz za połową boiska. Trafia same 
„widły” i pierwsza połowa kończy się rezultatem 1:2.
W drugiej połowie zaczęliśmy grać mądrzej z tyłu i próbować organizować akcje lub strzelić coś z kontry. W czasie jednej z takich akcji tuż przed końcem spotkania Witek Iwanejko próbuje przegrać piłkę pod bramką przeciwnika górą z jednej strony boiska na druga tak szczęśliwie że jeden obrońców uderza ją ręką i mamy rzut karny. Do rzutu podchodzi jego autor i pewnie go wykorzystuje strzelając w same okno. Nadmienić trzeba, iż nie łatwo było pokonać bramkarza przeciwników o czym mieliśmy się okazję przekonać w ciągu całego meczu nie wykorzystując wielu 
„setek” właśnie z jego powodu.
     Mecz kończy się wynikiem 2:2 i sędzia zarządza rzuty karne. Pierwsza seria trzech następnie do skutku. Wygrywamy losowanie i mamy strzelać pierwsi. Pierwszy podchodzi Witek Iwanejko i ... strzela tuż nad poprzeczką, Na szczęście zawodnik drużyny przeciwnej trafia w słupek. Drugi z nas strzela Paweł Koś i... niestety też nie trafia (piłkę przelatuje dołem tuż koło lewego słupka). Drugiego karnego SOKOL wykorzystuje i mamy 0:1 w karnych. W ostatniej kolejce z trzech u nas podchodzi Daniel Mochnik, który pewnie podchodzi do piłki i trafia same
„okno” mamy 1:1 i... tym razem nie trafia w bramkę zawodnik BELI tak więc mamy 1:1 i gramy do skutku. Czwartego karnego u nas egzekwuje Grzesiu Garbas i pewnie trafia przy słupku, niestety przeciwnicy też trafiają i walka na nerwy trwa dalej. Do czwartego rzutu zdecydował sie wyjść Darek Drochliński przymierza dobrze w prawe widły ale bardzo dobrze spisujący się bramkarz BELI wyczuwa stronę i pewnie łapie piłkę. Mamy 2:2 i czekamy na strzał przeciwnika jak strzeli to mamy drugie jak nie jesteśmy dalej w grze. Podchodzi przeciwnik uderza pewnie mocno tuż przy lewym słupku, ale nasz bramkarz Fedor (Robert Federewicz), który w tym turnieju z nie jednej opresji nas wybawił rzuca się w odpowiednią stronę paruje tak piłkę, że ta po otarciu o słupek wychodzi na aut. Gramy dalej !!! Do piłki podchodzi piszący te słowa Bogdan Biedrawa i pewnym strzałem nad prawą noga bramkarza SOKOLA trafia do siatki. Mamy drugi raz przewagę w karnych ale niestety piłkarz przeciwnej drużyny trafia mocno, tuż przy prawym słupku choć mało brakowało by Fedor to złapał. Jest 3:3. Następnego karnego próbuje strzelić Zbyszek Trojanowski który, strzelił dwie bramki w tym turnieju, niestety strzela mocno lecz niecelnie i piłka przechodzi obok słupka. Na nasze szczęście SOKOL BELA też nie trafia w bramkę i dalej jesteśmy w grze z wynikiem 3:3 w karnych. Po woli kończą nam się zawodnicy gdyż nas przyjechało na turniej z powodów kadrowych dziewięciu a przeciwników po dziesięciu. Do rzutu karnego podchodzi nasz już ostatni zawodnik z pola Tomek Wagan uderza pewnie wprawy bok bramki na wysokości biodra bramkarza i piłka ląduje w siatce. Mamy trzeci raz przewagę w tym thilerze. Do bramki wchodzi nasz golkiper Robert Federewicz, wie dobrze, że jak nie złapie to sam będzie musiał strzelać i chyba to, oraz nieprzeciętne jego zdolności powodują, że wyczuwa strzał zawodnika przeciwnej drużyny, całym ciałem zasłania prawą stronę swojej bramki paruje piłkę i łapie!!!
MAMY ZWYCIĘSTWO I PIERWSZE MIEJSCE!!!

    Dziękujemy za zaproszenie organizatorom. Chcemy podkreślić tutaj, że turniej był bardzo profesjonalnie zorganizowany, sędzia choć tylko jeden, ale gwizdał na najwyższym poziomie, a cała otoczka zawodów zorganizowana wręcz wzorcowo. No i oczywiście przeciwnicy bardzo wymagający , co można zobaczyć po opisie i wynikach. Jeśli zostaniemy ponownie zaproszeni za rok na pewno nie opuścimy takiej imprezy. A przeciwników zapraszamy na wiosnę do nas na trawę ;).
    Dziękujemy również Wydziałowi Promocji Miasta Kędzierzyna-Koźla za wsparcie naszego wyjazdu i wyposażenie nas w materiały o naszym mieście które mogliśmy wręczyć przeciwnym drużynom.

Wystąpiliśmy w składzie (jak na zdjęciu):
Daniel Mochnik, Dariusz Drochliński, Bogdan Biedrawa, Robert Federewicz (Fedor) - bramkarz, Tomasz Wagan, Zbigniew TrojanowskiGrzegorz Garbas, Witold Iwanejko, Dariusz (Paweł) Koś;

Informację o turnieju można znależć w TVGłubczyce pod koniec wiadomości klikając na logo:

Wyniki:
Grupa pierwsza                               
1. KIETRZ-BELA                     0:3
2. GŁOGÓWEK-BELA             1:3
3. KIETRZ-GŁOGÓWEK         4:4
Grupa druga
1. KĘDZIERZYN-SUDICE       3:2
2. JISTEBNIK-SUDICE            2:3
3. KĘDZIERZYN- JISTEBNIK 3:2

FINAŁY:
o 5 miejsce
KIETRZ-JISTEBNIK                4:7
o 3 miejsce
GŁOGÓWEK-SUDICE             1:7
o 1 miejsce
KĘDZIERZYN-BELA               2:2 (karne 4:3)





 

 

ZDJĘCIA :::...

 

 

ARCHIWUM :::...

31)

 

Puchar Ligi 2010

 1)   Nasz rok 2011

30)

 

15 maja 2010 - NIEMODLIN - ZEFIR

     

29)

24 kwietnia 2010 - ZEFIR - KAMIENNIK

 

 

 

28)

21 listopad 2009 - sparing z KAMIENIARZEM GŁUSZYCA

 

 

 

27)

 

29 sierpień 2009 - wyjazd do Austrii

 

 

 

26)

23 maj 2009 - ZEFIR - KAMIENNIK

 

 

 

25)

18 kwiecień 2009 - ZEFIR - NIEMODLIN

 

 

 

24)

28 marzec 2009 - turniej oldboys 45

 

 

 

23)

turniej zimowy w Głuszycach k/Wałbrzycha

 

 

 

22)

pierwsza kolejka sezonu 2008/2009 : NIEMODLIN - ZEFIR

 

 

 

21)

turniej w BIEDRZYCHOWICACH (17 sierpień 2008)

 

 

 

20)

turniej w MECHNICY (27 lipiec 2008)

 

 

 

19)

turniej w Biedrzychowicach (06 lipiec 2008)

 

 

 

18)

mecz POLSKA - NIEMCY w Pubie ZEFIR

 

 

 

17)

międzynarodowy turniej piłkarski firmy AIR PRODUCTS

 


 

 PRASA :::...

16)

STAL BRZEG - ZEFIR - 31 MAJ 2008

2)

 

NOWA GAZETA LOKALNA - po Pucharze Ligi 2009 - wiosna

15)

spotkanie przy grillu w pubie ZEFIR - 28 maj 2008

1)

 

NOWA GAZETA LOKALNA  - po meczu ze SKAUTEM 2009 - wiosna

14)

KAMIENNIK - ZEFIR)- 17 MAJ 2008

 

 

 

13)

GRODKÓW - ZEFIR - 10 MAJ 2008

 

 

 

12)

ZEFIR - ORZEŁ - 03 MAJ 2008

 

 

 

11)

SKAUT - ZEFIR - 26 KWIECIEŃ 2008

 

 

 

10)

sparing ZEFIR - AIR PRODUCTS - 24 KWIECIEŃ 2008

 

 

 

9)

SOKÓŁ - ZEFIR - 12 KWIECIEŃ 2008

 

 

 

8)

sparing  ZEFIR - LZS ŁĄKI KOZIELSKIE (08 kwiecień 2008)

 

 

 

7)

(

ZEFIR - TOR - 05 kwiecień 2008

 

 

 

6)

zgrupowanie  (pieczenie świniaka - 29 marzec 2008)

 

 

 

5)

sparing  ZEFIR - LZS ODRA BIERAWA (29 marzec 2008)

 

 

 

4)

sparing  ZEFIR - INTER MECHNICA (13 marzec 2008)

 

 

 

3)

impreza przedświąteczna - 22 grudzień 2007

 

 

 

2)

ZEFIR - JEŁOWA - runda jesiennads

 

 

 

1)

impreza urodzinowa Andrzeja i Tomka

 

 

 

www.free.of.pl

 

0fhnnhf