![]() |
||||
| Szydłów Dawno,
dawno temu, gdy niemal całą polską ziemie porastały
nieprzebyte bory i tylko gdzie niegdzie, nieśmiało, na
polanach wydartych puszczy, pojawiały się osady i grody,
na skraju Gór Świętokrzyskich znalazł sobie
kryjówkę pewien zbój, którego Szydłą zwano. Ze względu
na odległości i ogrom niebezpieczeństw podróżowano
wówczas niewiele, ale przecież już to jakiś kupiec z
towarem, już to jakiś zakonnik z misją, czy chociażby
książęcy urzędnik szukali drogi przez lasy, wądoły
i mokradła. Takich to podróżnych podchodził zbój i grabił
nie mając litości dla nędzy włóczęgi ani szacunku
dla księżej sukienki. Zaś zrabowane w ten sposób
skarby składał w sekretnej kryjówce pod kamieniem. |
||||
Zamek na wzniesieniu opadającym do rzeki Ciekącej wzniósł
król Kazimierz Wielki w XIV wieku. Składał się on z dużego
prostokątnego, kamiennego budynku ustawionego
prostopadle do murów, piętrowego, posiadającego po dwa
pomieszczenia na kondygnacji oraz wzniesionej w kulminacji
wzgórza, po przeciwnej stronie zamkowego dziedzińca
cylindrycznej wieży, która została później rozebrana
i zastąpiona istniejącym do dziś budynkiem zwanym
"skarbczykiem". Kilkukrotna przebudowa zamku
związana była z pożarami jakie dotknęły budowlę, a także
ze zniszczeniami dokonanymi podczas najazdu wojsk
szwedzkich. Opuszczony w XVIII wieku stopniowo popadał
w ruinę. W latach międzywojennych oraz tuż po II wojnie
zabezpieczono pozostałości zamku oraz dokonano częściowej
rekonstrukcji murów . |
||||
![]() ![]() |
||||