Rabsztyn

      W 1583 roku, 12 czerwca, stał się zamek w Rabsztynie świadkiem wydarzeń niezwyczajnych. Oto w jego murach odbywała się uroczystość zaślubin Jana Sarego Zamojsiego, hetmana wielkiego koronnego, kasztelana krakowskiego i kanclerza, pierwszego po królu człowieka w Rzeczpospolitej, przywódcę ruchu egzekucyjnego drobnej szlachty, skierowanego, po części, przeciw hegemonii rodów magnackich, a jednocześnie, paradoksalnie, pośród tychże magnatów najpotężniejszego. Wybranką zaś jego była księżniczka siedmiogrodzka, Gryzelada Batorówna, bratanica króla polskiego Stefana Batorego, który swoją elekcję na polski tron zawdzięczał... między innymi Zamojskiemu. Uroczystość owa zgromadziła najznakomitsze osobistości ówczesnej Polski i nietrudno wyobrazić sobie przepych i bogactwo odbywających się przy tej okazji uczt i balów. Uświetniło ją także odczytanie ody "Epinicion" napisanej specjalnie na tę okazję przez najwybitniejszego polskiego poetę tamtych czasów Jana Kochanowskiego. A że oda owa nie miała takiej wagi jak napisana z okazji wcześniejszego wesela Zamojskiego "Odprawa posłów greckich"? Cóż. Być może leciwy poeta nie potrafił już wykrzesać z siebie takiej pasji i inwencji jak wówczas. A może tylko zmieniały się czasy, kończył się wszakże Wiek Złoty.

 
 

      Murowany zamek w Rabsztynie powstał w XIV wieku z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego, być może na miejscu wcześniejszej budowli. Wkrótce, jako zastaw za królewskie długi przeszedł we władanie Melcztyńskich herbu Leliwa. W 1443 roku naprawy zamku dokonuje kolejny jego starosta - Andrzej Tęczyński. Jego syn Jan osiadł tu na stałe i przybrał nazwisko Rabsztyński. W rękach tego rodu pozostawała warownia do początku XVI wieku. Następnie przeszła we władanie rodu Bonerów, później Mikołaja Wolskiego i wreszcie Zygmunta Myszkowskiego, który rozbudował zamek we wspaniałą renesansową rezydencję - dwupiętrowy pałac o 40 pokojach. Miało to miejsce około 1615 roku. Niestety, już kilkadziesiąt lat później, w roku 1647 zamek został spalony przez wycofujące się oddziały szwedzkie. Częściowo zamieszkany jeszcze przez jakiś czas powoli popadał w ruinę, którą pozostaje do dzisiaj.