Łańcut

         W roku 1592 zamek w Łańcucie należał do rodziny Stadnickich, a właśnie w owym roku zamieszkał w nim Stanisław Stadnicki, zasłużony żołnierz, znany z niepohamowanej porywczości i szaleńczej wręcz odwagi, a także... warchoł i rozbójnik. Dzięki swoim wyczynom zyskał u współczesnych przydomek "Diabła Łańcuckiego". Swoich poddanych łupił niemiłosiernie, mieszczan łańcuckich doprowadził niemal do ruiny. Miał zatargi ze wszystkimi swoimi sąsiadami napadając i grabiąc ich siedziby. Chodziły także słuchy, że w podziemiach łańcuckiego zamku bije fałszywą monetę. Zdobyte skarby ukrywał na dnie stawu. W 1606 roku przyłączył się do rokoszu sandomierskiego zawiązanego przez część szlachty przeciwko królowi Zygmuntowi III. Mając dość wybryków "Diabła", a także występując z ramienia króla przeciw rokoszaninowi, sąsiedzi Stadnickiego, kasztelan leżajski Łukasz Opaliński oraz księżna Anna Ostrogska z Jarosławia wysłali przeciw niemu swe wojska. Żołnierze zdobyli, złupili i zniszczyli zamek w Łańcucie. Jednakże jego pan zdołał umknąć i jeszcze dwa lata błąkał się po okolicy na czele kilkutysięcznego oddziału nękając okoliczną ludność. Dopiro 20 sierpnia 1610 roku doszło do ostatecznej potyczki, w której słynny "Łańcucki Diabeł" zginął ścięty przez Tatara pozostającego na służbie Łukasz Opalińskiego.

 
 

      Zamek w Łańcucie powstał za sprawą rodziny Toporczyków z Pilczy. Pierwotnie drewniany, zastąpiony został później murowaną siedzibą otoczoną fosami. Na przełomie XVI i XVII wieku zamek był własnością rodziny Stadnickich. Ostatnim właścicielem zamku z tej rodziny był słynny awanturnik Stanisław. Naraził się on Łukaszowi Opalińskiemu, którego wojska, w odwecie, zniszczyły zamek w 1608 r. Dwadzieścia lat później, wojewoda krakowski, Stanisław Lubomirski wzniósł na wschód od miasta nowy zamek. Skaładał się on pierwotnie z czterech jednotraktowych budynków zamykających dziedziniec. Wjazd prowadził tak jak i dzisiaj, przez sklepioną sień wspartą na jednym słupie. Na narożach budynków wzniesiono baszty. Całość otoczono umocnieniami bastionowymi na planie pięcioboku. Twórcą pałacu był Maciej Trapola, a fortyfukacji Krzysztof Mieroszewski. Kolejne przebudowy prowadzone przez Izabellę Lubomirską, a zwłaszcza przez kolejnych właścicieli warowni - Potockich nie zmieniły układu przestrzennego budowli, miały za to wpływ na jej wygląd. Przybtrała ona postać barokowego pałacu. Efekty tych prac podziwiać możemy do dziś, gdyż w zamku znajduje się muzeum wnętrz pałacowych.