![]() |
||||
| Krasiczyn Zamek
w Krasiczynie od chwili powstania zachwycał swą
bajkową urodą. Nie dziwota, że chętnie gościli w nim
królowie i liczni możni oraz dostojni panowie.
Zdawało by się, że mieszkać w takim miejscu, to jak
mieszkać w raju, i że w murach tych jedynie
szczęśliwe chwile można pędzić. Tak jednak nie było.
Przed wieloma wiekami, na zamku mieszkał pewien wielki
pan, który miał młodą i piękną córkę. A że panna
była do tego dobrze ułożona, miła i ... bogata,
konkurentów do ręki miało co niemiara. Na próżno
cieszył się ojciec, że tak zacni, ze znamienitych
rodów młodzieńcy chcą pojąć za żonę jego
latorośl, na próżno cieszyła się matka. Serce nie sługa
i dziewczyna pokochała pięknego wprawdzie, ale biednego
chłopca. Nie pomogły prośby i płacz dziewczyny.
Ojciec na taki związek przystać nie chciał.
Przymuszał, żeby wybrała sobie męża spośród
równych sobie urodzeniem i majątkiem, w przeciwnym
razie sam jej męża wybierze. Gdy mijał czas
ojcowskiego ultimatum, nieszczęsna dziewczyna nie wiedząc
co począć odebrała sobie życie rzucając się z wieży
zegarowej na uroczy zamkowy dziedziniec. Pojawia się
odtąd czasem wśród zamkowych murów jej zwiewna
postać nazwana Bielicą. Podobno ostatni raz widziano
ją ponad 50 lat temu, niemniej jednak wciąż wielu
próbuje spotkać ducha nieszczęśliwej dziewczyny
wychodząc po zmroku na zamkowy dziedziniec. |
||||
Początki warowni w Krasiczynie
nad Sanem sięgają połowy XVI wieku. Wtedy to Jakub
z Siecina herbu Rogala wzniósł tutaj swą rodową
siedzibę, od której przyjął później nazwisko
Krasicki. Jego syn, Stanisław osiągnąwszy znaczną
pozycję w ówczesnej Polsce, a także, co za tym szło,
znaczny majątek rozpoczął, na miejscu starej fortecy,
budowę zamku bastejowego. Dzieło ukończył zaś jego
syn, Marcin. Zamek zbudowany został na planie
czworoboku z czterema basztami na narożach. Każda z nich
jest inna i posiada własną nazwę. Są to kolejno
baszta Boska, Papieska, Królewska i Szlachecka.
Pierwotnie baszty połączone były kurtynami i jedynie
wzdłuż zachodniego muru wznosiły się budynki
mieszkalne. Stopniowo jednak wnętrze dziedzińca było
zabudowywane. Na środku ściany zachodniej zbudowano
wieżę zegarową, przez którą poprowadzono wjazd do zamku.
Dookoła dziedzińca wzniesiono krużganki. Baszty i mury
kurtynowe zwieńczono attykami, a elewacje zamku pokryły
dekoracje sgraffitowe. Zamek zamienił się w jedną z najwspanialszych
rezydencji magnackich w Polsce. |
||||
![]() ![]()
|
||||