|
Podobno w Fallout Tactics można sobie pojeździć nawet czołgiem.
Fajnie byłoby przejechać się tą zabaweczką po NCR z F2. Ale na szczęście
w Fallout 2 przygotował dla Ciebie miły graczu pewien pojazd. Muszę
przyznać, że całkiem stylowy. Highwayman - oto twoje pierwsze i
niestety ostatnie auto w Falloucie.

[Highwayman]
Co prawda jest nieco sfatygowane i nie najnowsze, ale mi i tak
się podoba. Możesz postarać się o niego już w Den. To miło ze strony
twórców gry, że postanowili go umieścić właśnie tu, a nie np. w
San Francisco :) Jednak jeśli myślisz, że tak po prostu podejdziesz
do Smitty'ego i kupisz brykę to niestety nieco się przeliczysz.
A no właśnie. Właściciel nazywa się Smitty i jest mechanikiem. Wóz
jest nawet tani. 2000$ to godziwa cena za rozklekotany, używany...
Nie, to nie jest godziwa cena. Chcąc nie chcąc musisz się z tym
pogodzić. Oczywiście możesz auta w ogóle nie kupować, ale to raczej
nie jest dobry pomysł. Ale kasa to nie wszystko. Potrzebujesz jeszcze
takiego gadżetu, który nazywa się Fuel Cell Controller.

[Fuel Cell Controller]
O tym gdzie go znaleźć pisze dokładnie w solucji. W skrócie: posiada
go Sceeter, gość z Gecko, ale chce za niego Super Toll Kit. Tą walizeczkę
znajdziesz u Val w Vault City. Ta z kolei najpierw chce kombinerki
i klucz. Klucz możesz znaleźć w stercie kamieni w dzielnicy biedaków
w VC. Jednak żeby go tam znaleźć musisz pomóc małej dziewczynce
nieopodal kamieni znaleźć lalkę, która jest za barem i na ziemi
wygląda jak książka. Kiedy dziewczynka odzyska lalkę musisz przez
chwilę posłuchać jak z nią rozmawia. Wtedy dowiesz się o kluczu.
Co do kombinerek sprawa jest prostsza. Kółeczko się zamyka, bo są
one w szafce tuż za... Smitty'm. Jeżeli wiec masz 2000$ i Fuel Cell
Controller to koniecznie kup samochód. Ładnie także ze strony twórców
gry, iż pomyśleli, że samochód ma taką rzecz zwaną bagażnikiem.
Oczywiście jego pojemność jest mocno przesadzona i chwała im za
to. Można w nim tonami składować Bozary, Plazma Rifle, Rocket Launcher...
i kupę amunicji. Bardzo ciężka jest amunicja do broni energetycznej,
paliwo do Flamer'a i pociski do Rocket Launcher'a. Nieco o paliwie.
Ale nie do miotacza ognia tylko oczywiście do samochodu. Naliczyłem
dwa rodzaje: Micro Fusion Cell i Small Energy Cell. Swoją drogą
to ciekawe, czy nie można użyć paliwa do miotacza... Trzeba by to
kiedyś sprawdzić.
Co do bugów. Wyróżniłem ich trzy rodzaje. Otóż samochód może po
prostu zniknąć. Jeżeli ktoś by się uparł to możnaby wytłumaczyć
to kradzieżą. Hm... Gdyby nie jeden szkopół. Otóż zawsze zdarzało
mi się że pewna część samochodu zostawała. Sądzę, że samochód tak
naprawdę składa się z dwóch rekordów. Bagażnika i reszty. No i czasami
któraś z tych dwóch części znika. Pierwszym więc bugiem jest znikanie
bagażnika. Nie jest to najgorsza odmiana buga o czym przekonasz
się za chwilę. Wtedy po prostu musisz zapomnieć o wszystkich rzeczach
w samochodzie. Pech. jednak jesteś w stanowczo gorszej sytuacji
kiedy zniknie cały samochód a bagażnik zostanie. Wygląda to komicznie,
ale ty nie będziesz się śmiał. Bo o ile w poprzedni przypadku mogłeś
nim się poruszać po mapie to teraz możesz ewentualnie pogrzebać
w inv auta. Bardzo denerwująca sprawa. Trzeci bug to właściwie lekarstwo
na dwa poprzednie. Czasami może się zdarzyć, że wyruszasz w podróż
na piechotę i samochód zostawiasz w jakimś mieście. Mimo, że po
mapie poruszasz się powoli, to jest bardzo prawdopodobne, iż w mieście
do którego zawędrujesz znajdziesz... swoje auto. Taki prezencik.
Samochód zachowuje się jak wierny pies. Ty mu każesz czekać a on
jedzie za tobą. Oczywiście to bug i paliwo zostaje nietknięte, ale
mi i tak się to nie podoba. Auto powinno czekać tam gdzie ja chce
a nie włóczy się po pustyni! No i gdzie to lekarstwo, pytasz? Otóż
jeżeli zdarzy się tak, iż zniknie "reszta" to nie będziesz
mógł jechać nigdzie. Wtedy pójdziesz na piechotę i bardzo prawdopodobne,
że w następnym mieście będzie czekał na ciebie calutki. Jeśli zniknął
bagażnik sprawa jest prostsza. Bo możesz POJECHAĆ do innego miasta.
Wtedy w cudowny sposób wraca twój bagażnik z zawartością. Ale wcale
nie musi. Genialnie.
Ok, dosyć o bugach. Teraz dowiesz się jak samochód upgrejdować co
możliwe jest całkiem często w Falloucie 2. Pierwszym miejscem jest
miejsce zakupu. Z tym że musisz mieć pewną część [Fuel Cell Regulator].
Jest ona na tyłach Traper Town. Musisz najpierw przebrnąć przez
hordy szczurów. W podziemiach. Potem znajdziesz stary wóz z którego
będziesz mógł wymontować potrzebną część.

[Fuel Cell Regulator]
["stary wóz"]
Zanieś ją Smitt'emu a zamontuje ci ją za 750$. Kochana pirania.
Następny upgrejd możesz zrobić w Reno. Otóż masz 99% szans że ukradną
ci wóz. Wtedy idziesz za śladami kół i musisz odzyskać go od mechanika,
który go ukradł. Można dupka po prostu zabić, ale to na razie nie
najlepszy pomysł. Masz dwa sposoby na humanitarne odzyskanie auta.
Pierwszy to po prostu go wykupić. Głupie, ale jeśli woja postać
nie umie rozmawiać ludźmi [czyt. kłamać bez zmrużenia okiem] to
jedyne wyjście. Jeżeli jednak masz ugadane możesz mu wcisnąć kit,
że przyszedłeś od tego mafiosa, którego boi się mechanik. Pieniędzy
ci nie ubędzie a i dostaniesz kupę PD. Następne co zrobisz to poprosisz
go o upgrejdowanie wozu. Tak, TERAZ go możesz zabić. Kolejne miejsce
dobre na upgrejd to NCR. Na wysypisku koło kwatery slaverów jest
gość w gustownym wdzianku który zrobi to za jakieś 1000 $. I to
ostatni upgrejd jaki znam. Wszystkie trzy sprawiają, że zmniejsza
się zużycie jakże drogiego paliwa. To bardzo pomocne.
Autorem textu jest: Invictus
|