Ja.

Imię: Radosław

Miasto: Poznań

Data urodzenia: 14-7-1977

Zainteresowania: lucyferianizm zarówno w ujęciu nowoczesnym jak i tradycyjnym, satanizm w ujęciu tradycyjnym
jeśli chodzi o tematy 'magiczne' to:  A. O. Spare, P. Caroll, P. Hine, neoszamanizm,  Kabała, Tarot, Joga

...a oprócz tego: psychologia stosowana, social engineering, polityka, broń, lotnictwo, szachy

Etykietki: cynik, mizantrop, często dekadent, czasami prowokator, IndustraManicMilitaryAlciGunPaganPyroInstaGoth (opis)

Małe obsesje: gnostycyzm, modyfikacje ciała, sprzężenie ciało-maszyna, zwierzęta  miejskie

Personal Disorder Test (należy go brać z wielkim przymrużeniem oka - to czysta pseudopsychiatria)

Paranoid Very High
Schizoid Very High
Schizotypal High - Very High (*)
Antisocial High (tu się zdziwiłem, wg mnie powinno być Very High)
Borderline Moderate - Very High (*)
Histrionic Very High
Narcisstic Moderate - Very High (*)
Avoidant  Moderate
Dependent High
Obsessive High - Very High (*)

(*) - zależy jaką będę miał  impresje i przez to jak zamanipuluje odpowiedziami, ogólnie test jest za bardzo przewidywalny

Hell Test  (zabawnie tendencyjne pytania)


Muzyka: gotyk, dark ambient, dark electro, neofolk, industrial, goa-trance, acid jazz
Malarstwo: H. Bosch, P. Breugel, A. Duerer, surrealizm, impresjonizm, sztuka współczesna
Literatura: political-fiction, horrory

Jeśli chodzi o moją 'drogę' to tak jak większość Polaków jestem wychowany w tradycji katolickiej. Jednak dosyć wcześnie (czasy bodajże 6-tej klasy podstawówki) uświadomiłem sobie swój ateizm. W czasach licealnych zetknąłem się z podstawami satanizmu laveyańskiego i lucyferianizmu (wtedy dość opacznie pojmowanego). Filozofia zawarta w pracach La Veya odpowiadała mojemu podejściu do życia i do siebie. Jednak nie patrzyłem na siebie jak na satanistę gdyż ością w gardle stawała mi  magia, która kłóciła się z moim racjonalnym światopoglądem. Potem nastąpił okres czytania  książek filozoficznych potem psychologicznych, w końcu 'magicznych'. Stopniowo zacząłem się identyfikować z ideą satanizmu. Jednak po krótkim ale znaczącym dla mnie okresie flirtu z satanizmem nowoczesnym a'la La Vey odrzuciłem (o ile tak mogę  powiedzieć) go, gdyż stwierdziłem iż satanizm tradycyjny (np. bazujący na Księdze Henocha) jest bardziej zaawansowany i praktyczniejszy w celach nazwijmy to 'magicznych'. Z kolei zainteresowanie satanizmem tradycyjnym przywiodło mnie do lucyferianizmu. Moje poglądy długo ewoluowały,  i bardzo się z tego cieszę, gdyż jestem pewien że moja droga jest dobrze przemyślana i solidnie uzasadniona.

Jeśli wiesz co oznaczają poniższe symbole to już masz mniej więcej mój obraz. W zasadzie nie jestem zwolennikiem opisywania się za pomocą tak prostych etykietek ale w jakiś sposób spełnia to swoją rolę.

Magick Code v 0.93
MCH/TA S-- W(----) N++ PEC Dr@ A a++ C++++ G+++ QH+++ 666++ Y+>++

WampKod 1.0
[M x.b|k.x][Xxx++][mst++ mit+++ ann++ rpg]
[opt? pes? mec---- hed++++ rom--- lib++++ dom++ bun+++]
[nor- wmp++ ter+ xxx+ ego++++][kon++]
[Sad++ Mas++ Dom+ Sub+ Fet++ @++++ ert++++]
[ep+++ dr+ li+ ki+ tr+ ml++ mz++ hr+++]

GotKod 1.0
%[s] W++ Mr+ Mm-- Me+ Mk+++ Mi+++ Ma+++ Le+++ Ll+ Ld+ muz+ vamp+++ RPG
uzw MP+++ imp++ IRC- Prmg? LGot len+++ hor+++