Menu główne
O Twórcy... i wrażliwości
Tym, co odróżnia człowieka twórczego i konstruktywnego, pragmatycznego, duchowego (na polu nauki, pracy, walki itp.), czyli człowieka żywego, od "żywego" trupa (biernego konsumpcjonisty, personalisty wegetatywnego) jest m.in. wrażliwość. Człowiek żywy, czyli człowiek w pełni twórczy to jednostka wrażliwa na piękno, dobro i prawdę w ich ujęciu kulturowym. Stopień czy natężenie tej wrażliwości w danej jednostce określa jej wewnętrzną i zewnętrzną istotę w życiu społecznym, jak i indywidualnym; wewnętrzną m.in. jako konstruktywna myśl, empatia z jednostkami równie dynamicznymi itp.; zewnętrzną m.in. jako zdolność do synergicznej pracy, walki, pomocy, współżycia z równie wrażliwymi jednostkami i grupami twórczymi.
"Człowiek" niewrażliwy to istota upadła, "żywy" trup, na którym odpowiednio zestalone już przed wiekami instytucje dokonały i dokonują nadal gwałtu psychicznego, w następstwie którego istota ta gwałci własną bio(psycho)somatyczną bazę, tzn. zamiast konstruktywnego rozwoju, jak to się dzieje u wrażliwego człowieka twórczego, dochodzi tu do postępującej entropii psychobiosomatycznej, a przez to do entropii materialnej takiej istoty.
Przykładem człowieka wrażliwego -
Jego przeciwieństwem jest niewrażliwy -
© Gorazd Drogomir Bogdanowic