skróty co nowego? do pobrania
Średniowiecze wprowadzenie astronomia trebusze rys historyczny zasada działania założenia budowa wydatki stan obecny TBI źródła wojna stuletnia tog galeria

Historia Wyrzutka Na stronie tej i następnych znajdziesz zapis rozwoju mojego kolejnego zainteresowania w ramach średniowiecza. Idea budowy trebusza, która zaczęła się parę lat temu trwa nadal, choć obecnie (wrzesień 2005) sytuacja się ustabilizowała - trebusz zadziałał zgodnie z planem, został przedstawiony szerokiej publiczności i sukcesywnie ustępuje pola mojemu nowemu konikowi, czyli astronomii średniowiecznej.
co ciekawe, potrafię chyba w miarę sensownie uzasadnić, dlaczego postanowiłem zbudować trebusz. Pierwszym bodźcem był zapewne (pośledni) film Luca Bessona Joanna d'Arc, w którym wykorzystano takową machinę. Jej konstrukcja budzi u mnie co prawda obecnie pewne zastrzeżenia, ale jak na hollywoodzką produkcję to trzyma się w średniej. Największe wrażenie zrobiła na mnie przepiękna scena, w której wystrzelona przez Anglików kula druzgocze wieżę Orleanu. Nie sposób też zapomnieć jakże proste a zarazem ważne zdanie, wypowiedziane przez francuza Gamache'a przed użyciem zdobytego na wrogu trebusza:
"You're beautiful. Let's see if you're powerful!"
Dokładnie oddaje ono to, co stanowi kwintesencję trebusza - nie ma dla mnie piękniejszej i bardziej majestatycznej machiny miotającej.
Drugim wydarzeniem, które chyba zaważyło na podjęciu decyzji, była rozmowa z członkami warszawskiej komandorii Ordo Templi Boreis, odbyta pod Grunwaldem w 2002 roku. Wtedy dowiedzieliśmy się wiele na temat "mitycznych" Białorusinów przyjeżdżających brać udział w inscenizacji oraz jak wyglądają bitwy w ich wydaniu. Zgodnie z ich opisem, podczas bitwy używają trebusza, z którego wystrzeliwują we wraże oddziały podpalony wór trocin i słomy, który leci na 300 metrów do przodu.
To zasiane ziarno zaczęło wypuszczać pędy, najpierw w ukryciu, a potem zupełnie jawnie gdzieś jesienią 2002 roku. Wtedy zacząłem się rozglądać za źródłami, zbudowałem model i wiosną 2003 roku zacząłem gromadzić fundusze...
