Opowiadania erotyczne

ZDRADA:

W zeszłym roku moja żona po urlopie macierzyńskim powróciła do pracy w firmie komputerowej, tam zreszta pracowała wczesniej. Nigdy w życiu nie pomyslałem, że żona może mnie zdradzać, nigdy nie dała mi powodów, abym tak myslał. Myslałem iejednokrotnie, że fajnie byłoby zobaczyć jak kocha się z innym facetem, ale nie proponowałem tego, bo wiedziałem, że się oburzy, zreszta nie wiedziałem, czy jednak zazdrosc by nie wygrała. Jej praca polegała między innymi na tym, że raz w tygodniu , w poniedziałki realizowała zamówienia w firmie matce. Któregos poniedziałku też pojechała do pracy na popołudnie autobusem, bo mi był potrzebny samochód. Miałem cos załatwić, miało mi długo zejsc, umówilismy się, że wróci autobusem. Wyrobiłem się jednak wczesniej i pojechałem po nia do firmy. Myslałem, że jest sama, jednak , z jej pokoju dobiegały męskie głosy, poznałem głosy jej kolegów z pracy Kamila i Pawła. Nie wszedłem do pokoju, tylko podsłuchiwałem o czym rozmawiaja. Rozmawiali o seksie, moja Ewa mnie chwaliła,że jestem dobry w te klocki, oni namawiali ja na spróbowanie czegos innego (widocznie wczesniej im powiedziała, że nic takiego jak trójkacik nie robiła). Byłem zainteresowany jak to się skończy. Chłopaki ostro ja namawiali, ja dyskretnie patrzyłem do srodka, nie zamierzajac interweniować. Widziałem, że moja Ewunia nabiera rumieńców, nie mogłem jednak zrozumieć, czy ze wstydu, czy z podniecenia. Chłopaki podchodzili coraz bliżej, mówili, żeby chociaż spróbowała, trzymajac się za rozporki. Ewa mówiła, że nic takiego nie zrobi, ale wydawało mi się, że jest troszkę podkręcona. Chłopaki podeszli do niej, Kamil chciał ja pocałować, Paweł złapał za piersi. Ona zerwała się krzyczac : Co robicie, jestem mężatka... Oni zaczęli ja rozbierać, nie zważajac na jej protesty, które zreszta nie były takie gwałtowne. Posadzili, ja na krzesle, rozpięli rozporki i wyjęli swój sprzęt. Patrzyłem na nia, nie mogła oderwać wzroku, do tej pory widziała tylko mojego. Powiedzieli, Ewa zrób nam dobrze, nikt się nie dowie naprawdę, prosimy. Ewa powiedziała dobrze, zrobię wam laskę, ale to wszystko, nic więcej. No dobrze , powiedzieli obaj. Nie mogłem uwierzyć w to co powiedziała Ewa, ale to wszystko zaczęło mnie podniecać. Zaczęła robić laskę (jest w tym naprawdę dobra), w trakcie powiedziała tylko, że nie moga dojsc do końca w ustach. Paweł z Kamilem przy okazji zdjęli jej bluzkę, chociaż nie bardzo chciała na to pozwolić. Wytłumaczyli jej, że patrzac na piersi szybciej dojda. Minęło z pięć minut, obaj wyjęli kutasy i zaczęli się spuszczać na jej cycki. Szybko się wytarła i zaczęła się ubierać. Powiedzieli do niej:
- Spokojnie teraz my tobie zrobimy dobrze chcesz ?
Nie chciała, ale była podniecona. Wykorzystali to kładac ja na biurku, przy jej niewielkim oporze i szybko sciagnęli jej spodnie, a pózniej przy dużym oporze majtki. Kamil zaczał ja lizać po cipce, Paweł zajał się cycuszkami. Podniecała się bardzo szybko, była prawie, parwie, gdy spytali się:
- Pójdziesz na całosc?
Już nie myslała, powiedziała:
- Róbcie co chcecie.
Byłem już niezle podniecony i chyba tylko dlatego, nie przerwałem tej sytuacji. Po chwili rozszerzyli jej nogi (lekko się opierała) i pierwszy wszedł w nia Kamil. Zaczał ja ostro posuwać, Ewcia jęczała, wyginała się w łuk, dochodziła. Wszedł w nia cały, dobił do dna cipki i ona dostała orgazm. Głosno jęczała, zaciskała nogi na jego plecach. Wygladała slicznie. Postanowiłem, że nie będę sam sobie robił, poczekam , aż oni skończa i ona mi zrobi wtedy dobrze za karę. Kamil też był blisko, ruszał się w niej jeszcze chwilę, wyszedł i znowu spuscił się jej na cycki. Paweł poprosił Ewę, żeby przed nim uklękła, całujac ja, zaczał w nia wchodzić od tyłu. Znowu zaczęła się podniecać. Kamil podszedł do niej od przodu i zaczał jej mówić do ucha czułe teksty. Paweł regularnie w nia wchodził i wychodził, głęboko coraz ostrzej. Widziałem, że jej się to podobało, odpowiadała na jego pchnięcia mówiac:
- Tak , jestescie wspaniali, jest super, kochajcie mnie.
Mój fiut domagał się realizacji, jednak powstrzymywałem się przed zrobieniem sobie dobrze. Ewa znowu zaczęła pomalutku dochodzić , jęczała z rozkoszy, Paweł wbijał się w nia głęboko, Kamil zaczał calować się z Ewa, masować jej piersi i chyba to przeważyło. Zaczęła głosno krzyczeć i jęczeć, nie wytrzymała na kolanach i upadła na biurko brzuszkiem i cycuszkami, Paweł dobił ja jeszcze kilka razy w tej pozycji i dostała super orgazmu. Paweł szybko wyszedł i spuscił się na jej pupcię. Po kilku minutach, gdy została wytarta przez chłopaków ubrała sie i powiedziała:
- Byliscie super, było mi naprawdę dobrze, ale to był pierwszy i ostatni raz. Pamiętajcie ! - pocalowała ich i skierowała się w stronę wyjscia, oni zaczęli się ubierać.
Szybko zbiegłem na parking, po czym jak gdyby nigdy nic wszedłem z powrotem do budynku. Spotkalismy się w połowie korytarza, ja powiedziałem:
- No i co tam w pracy ciekawego, już skończyłas ? - Silnie się zarumieniła, a Ja spytałem ja:
- Czemu jestes taka zgrzana?
Powiedziała, że ma strasznie goraco w pokoju. Wyszlismy na parking, ledwo co dojechałem do domu, taki byłem podjarany. Gdy tylko wyszlismy, rzuciłem się na nia , ona jednak powiedziała że jest zmęczona (wcale się nie dziwię po takim rżnięciu).
- Dobrze było z nimi ? - Zapytałem.
Spojrzała na mnie i powiedziała:
- Z kim.
- Z Pawłem i Kamilem, u ciebie w pokoju, pół godziny temu.
Spojrzała , ale tym razem przerażona. Zaczęła płakać.
- Wszystko widziałes ?
- Tak, było wspaniale i mi i tobie z tego co widziałem.
Znowu jej spojrzenie, tym razem jakby weselsze.
- Nie gniewasz się ? Nic mi za to nie zrobisz ?
Zaczęlizmy rozmawiać ona mnie przeprosiła, powiedziała, że dała się namówić, bo tak ja bajerowali.
- Wiem, widziałem - powiedziałem - Było ci dobrze ?
- Super, teraz twoja kolej. - Uklękła przede mna i zrobiła mi dobrze ustami, do końca.
Miesiac pózniej przyszła do domu ze swoja koleżanka i zobilismy to we trójkę. Wiem, że nigdy więcej już mnie nie zdradziła, ja jej też, ale może niedługo zrobimy jakies małe seks party.

WSTECZ