|
Wprowadzenie Celem tej książki jest uświadomienie, że władając olbrzymią mocą magii, opisaną tutaj w bardzo zwięzły sposób, możecie w łatwy sposób osiągnąć wszystko, co tylko chcecie.W tym celu powinniście jednakże ściśle stosować się do moich wskazówek. Poznacie i nauczycie się następujących czarów: - odczyniania rzuconego uroku, - ochrony przed rzuceniem uroku, - odczyniania bardzo silnych (potężnych) uroków, - odczyniania bardzo silnych uroków za pomocą laleczki woodoo, - magii woli, - uzdrawiania za pomocą czarów. Książka, którą trzymacie w ręce i czytacie, nie stanowi omówienia starych zasad wiary ani nie jest zbiorem fascynujących opisów etnografów. Jest w niej mowa o twórczej sile magii - tym nieskończonym świecie, który jest wszechobecny i który wywiera wpływ na wszystko. Warto jednak pamiętać o tym, że magia to nie tylko sam akt czarowania. Aby czary dały zamierzony skutek, należy ściśle przestrzegać pewnych dodatkowych warunków. Osoba czyniąca czary, data, miejsce, akt i rytuał magii - to wszystko jest zdefiniowane jasno określonymi regułami. Magia jest uniwersalną wiedzą na najwyższym poziomie, która istnieje na naszej planecie. Słowo MAGIA" funkcjonuje, od kiedy człowiek sięga pamięcią. Dawniej była to sztuka dostępna tylko pewnym wybranym kręgom społecznym: najwyższym kapłanom i tym, którzy mieli największą władzę. Magia polega na kontaktowaniu się, albo inaczej mówiąc, nawiązywaniu stosunków z naturą i światem duchów panujących nad przyrodą. Jej podstawą jest to, że nie tylko istoty ludzkie, ale wszystko, co nas otacza, ma duszę, emituje wibracje, fale itp. Ciało i dusza, materia i duch, Bóg i świat reprezentują życie wieczne. Magia napełnia czułym podziwem serca ludzkie. Jest obecna wszędzie, w każdym miejscu, za jej pomocą człowiek może osiągnąć wszystko, musi tylko umieć się nią posługiwać. Magia dociera do najgłębszej istoty rzeczy i zjawisk. Z ukrytego, tajnego łona Ziemi wydobywa na powierzchnię i odkrywa przed nami cudowne tajemnice Wszechświata; wystarczy tylko, byśmy nią pokierowali. Magia istnieje, już dwadzieścia pięć tysięcy lat temu powstała w erze paleolitu razem z ludzkością. Powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że my ludzie jesteśmy czymś więcej niż tylko kupą kości obleczonych w ciało. Magia jest procesem, podczas którego udaje nam się wyjść poza nasze ludzkie ograniczenia po to, by odkryć ukrytą w nas wszystkich siłę, która może dać początek procesowi transformacji naszego życia. To właśnie MAGIA , tajemnica życia tworzy ten cud. Ten punkt wyjścia oznacza, że musimy nauczyć się manipulować energiami płynącymi z naszej podświadomości. Nie mam tu na myśli panoramy wszystkich energii, lecz dotarcie do innych zasobów i energii Wszechświata. Aby z nich korzystać, konieczna jest pewna wrażliwość, a instrumentem, który pomoże nam w dotarciu do niej, jest wyobraźnia. To, co sobie wyobrażamy, istnieje i funkcjonuje na jakimś poziomie i w jakiejś formie. Wyobraźnia sprawia, że w naszych mózgach powstają obrazy. Nie obruszajmy się, jeśli pomysły przychodzące wówczas do głowy wydadzą nam się zbyt śmiałe! Błądzenie myślami jest zjawiskiem wywołującym sprzeciw. Główną przyczyną tego faktu jest to, że podświadomość jest przyzwyczajona do podlegania bezustannej kontroli i trudno jej się spod tej kontroli wyzwolić. W takich razach lepiej skupić myśli na naszym pierwotnym celu. Powinniśmy nauczyć się, jak kontrolować i kierować głębokimi pokładami świadomości. Jeśli uda nam się skoncentrować w momencie, kiedy zaczynamy błądzić myślami, oznacza to, że zaczynamy odzyskiwać kontrolę nad podświadomością. A z tym wiąże się także wyż szy stopień panowania nad sobą. Podam teraz parę praktycznych rad: b) Najlepiej przyjmij pozycję siedzącą. c) Zamknij oczy, żeby nie przeszkadzały Ci płynące z zewnątrz bodźce wzrokowe. d) Postaraj się stworzyć takie warunki, w których będziesz mieć możliwie jak najmniej dystrakcji. e) Poświęć trochę czasu na rozluźnienie się. Im lepiej uda Ci się odprężyć i osiągnąć stan zrelaksowania, tym łatwiej Ci będzie dotrzeć do głębokich pokładów świadomości. Udowodniono już naukowo, że podświadomość kieruje 90% naszych funkcji życiowych, z czego w ogóle nie zdajemy sobie sprawy. Badania naukowe wskazują również, że wykorzystujemy jedynie małą cząstkę możliwości mózgu. Jeżeli uda nam się poznać i wykorzystać energie tkwiące w podświadomości, osiągniemy takie zdolności i możliwości, które pozwolą nam przeżywać życie w sposób bardziej świadomy, szczęśliwy i pożyteczny. Nie dopuścimy wtedy, by powodowały nami przypadkowe wydarzenia, ale sami staniemy się kowalami własnego losu. Przekonamy się, że okoliczności i uwarunkowania nie muszą w sposób nieuchronny określać naszego życia. Nasze głowy skrywają dwojaki rozum. Do każdego z nich prowadzą różne drogi. Różnice te mówią o drodze prowadzącej do poznania najgłębszych warstw świadomości. Lewa półkula mózgu przetwarza nowe informacje w sposób bardziej racjonalny i logiczny. Posługuje się analizą, kalkulacją, procesy myślowe powstają w niej krok za krokiem. Prawa półkula mózgu funkcjonuje inaczej. Dzięki niej widzimy rzeczy, które są tylko naszymi wyobrażeniami. Powstają w niej zarówno obrazy, które mogą istnieć w rzeczywistości, jak i te zupełnie nierealne. Praca prawej półkuli pozwala nam widzieć rzeczy i odkryć, jak różne części składają się w jedną całość. To dlatego mamy marzenia senne, potrafimy zrozumieć znaczenie symboli i jesteśmy zdolni do tworzenia nowych kombinacji idei. Prawa półkula reprezentuje intuicję, możliwość doświadczania świata wewnętrznego. Jedną z jej najwspanialszych zdolności stanowi właśnie wyobraźnia. Za pomocą „oczu duszy” możemy wywoływać obrazy, symbole i kształty. Aby odnieść sukces, powinniśmy rozszerzyć świadomość i utrzymywać ją cały czas pod kontrolą. Kontrolowana wizualizacja, fantazja i medytacja to twórcze umiejętności, których można się nauczyć. Wszyscy mogą je posiąść i zrobić z nich dobry użytek. Jest zrozumiałe, że różni ludzie będą się ich uczyli w różnym tempie i w różny sposób. Niektórzy będą w stanie zrobić to szybko, inni trochę wolniej. Tak jak w przypadku wszelkiej umiejętności wyuczonej, opanowanie magii wymaga również praktyki, a przede wszystkim wytrwałości. Im bardziej przyłożycie się do ćwiczeń, tym więcej będziecie mieć energii i siły do odprawiania czarów. Nie będę się tu zajmować magią seksualną. Wiadomo, że jej stosowanie, tak samo jak orgazm, wyzwala bardzo korzystne energie. Jednocześnie ma się wówczas do czynienia z innym poziomem świadomości i jej pogłębianiem. To bardzo dobre i korzystne zjawisko należy ukierunkować na osiągnięcie odpowiedniego celu. Warto powiedzieć, że i magia seksualna też wymaga ścisłego przestrzegania rytuału. Magia jest uosobieniem siły, która obejmuje „WIELKĄ CAŁOŚĆ”, a w każdym razie nasz Układ Słoneczny, w którego łonie zresztą częściowo powstaje, ma również udział w wywoływaniu wielu tajemniczo wyglądających zjawisk. W rytualnych ceremoniach powinniśmy oczywiście dążyć do personifikacji i realizacji tego, co jest dobre, a więc cnoty i ideału. W naszym świecie głównym źródłem pozytywnych prądów i dobrych sił jest Słońce, natomiast Ziemia kryje w sobie złe i negatywne siły. W tym cudownym przepływie sił uczestniczą także inne planety. Do pozytywnych ciał niebieskich zaliczane są Słońce, Merkury, Wenus i Mars. Z kolei do negatywnych należą Ziemia, Księżyc i planety bardziej oddalone, czyli Jowisz, Saturn, Uran i Neptun. Każda planeta dysponuje pewnym fluidem, pozytywnym bądź negatywnym, charakterystycznym tylko dla niej i mającym określone własności i siłę przyciągania. Z tego powodu planety oddziaływają na siebie wzajemnie, co przynosi różne, ale bez wątpienia realne, istniejące naprawdę skutki. Aktualnie interesuje nas wpływ wywierany przez inne planety na Ziemię. Mówiąc ściślej: wpływy fluidalne wywierane na Ziemię i na każdą żywą i martwą istotę oraz wszystkie rzeczy, to jest minerały, rośliny, zwierzęta, ludzi, a nawet również na zjawiska takie jak na przykład płodność, procesy życiowe, wydarzenia, losy rodzin. Aby można było lepiej zrozumieć tę kwestię, posłużę się następującym przykładem. Weźmy projektor z silną żarówką i wyświetlmy slajd przedstawiający panoramę ładnie położonej wsi i jej okolic. Można powiedzieć, że jasne światło żarówki reprezentuje białe światło słoneczne. Ustawmy teraz przed źródłem światła rzutnika kolorowe filtry: pomarańczowy (Merkury), różowoczerwony (Wenus), srebrnofioletowy (Księżyc), bladoniebieski (Jowisz), kasztanowatozielonkawy (Saturn), stalowoniebieski (Uran) i fioletowy (Neptun). Na koniec pomieszajmy filtry, na przykład żółtopomarańczowy Merkurego z fioletowym Neptuna i różowoczerwony Wenus ze srebrzystym fioletem Księżyca. Albo różową czerwień Wenus z rudawą zielenią Saturna. Zobaczymy, jak bardzo i jak szybko zmieni się obraz. Tak samo zmienia się nastrój pod wpływem różnych barw oświetlenia. O jednym kolorze powiemy, że jest piękny, o innym - wspaniały; na widok niektórych połączeń wydobędziemy z siebie tylko pełen zachwytu i prawdziwego zdumienia okrzyk. Ten prosty zabieg pomaga nam w zrozumieniu, jak zróżnicowany wpływ wywierają planety na istoty żywe i świat nieożywiony na Ziemi. Tabela 1 Tabela 2 I tutaj dochodzimy do tej tajemniczej, potężnej siły, której istnienie wyjaśnia tak wiele wydarzeń zachodzących na Ziemi. Siła ta nie tylko dotyczy nas z powodów będących poza nami, ale także daje odpowiedniej osobie możliwość i zdolność wywierania wpływu i przeprowadzenia tajnego aktu magii. Ci czytelnicy, którzy z uwagą podeszli do powyższych stwierdzeń, na pewno zrozumieją, dlaczego z odprawianiem czarów należy poczekać na najkorzystniejszy układ planet. Układ gwiazd jest jednym z głównych powodów, dla których pomimo starań i dobrej woli jakiś nasz czar, pragnienie, plan czy cel się nie powodzą, opóźniają, nie zostają zrealizowane lub źle się kończą. Znane są metody i środki, za pomocą których można wykorzystać do swoich celów siły tajemne, zakładając oczywiście, że spełnia się pewne konieczne warunki. Jeżeli rzeczywiście będziemy przestrzegać określonych reguł, możemy powiedzieć, że wiemy już, jak odwrócić zły czar, odczynić urok, kiedy czarować, żeby nawiązać z kimś miłosny związek lub go zerwać, o której godzinie przygotować talizman, amulet itp. Mamy wszelkie podstawy ku temu, żeby tę omówioną pokrótce siłę nazwać fluidem witalnym, który promieniuje na wszystkie istoty żywe i nieożywione na Ziemi. W każdym razie, aby osiągnąć zadowalające rezultaty, należy koniecznie poznać oddziaływanie i naturę każdej planety. Aby nasze działania odniosły pożądany skutek, powinniśmy dowiedzieć się, które rośliny, zwierzęta, minerały i narządy ludzkie podlegają wpływom której planety. A to dlatego, że podczas ceremonii magicznych wykorzystanie tej wiedzy sprzyja realizacji postawionego przez nas celu. Tutaj warto powiedzieć, że trzeba poznać niektóre oznaczenia i symbole z horoskopów, zaklęć magicznych itp. Nie będę się teraz zagłębiać w szczegółowy spis roślin, zwierząt, minerałów, kamieni szlachetnych, metali i narządów ludzkich podlegających wpływowi różnych planet. Informacje te można znaleźć w wielu książkach obecnych już na rynku. Poza tym magia dysponuje jeszcze innymi instrumentami pomocniczymi, które w kategoriach fizycznych nie powinny być interpretowane jako instrumenty magiczne, ponieważ służą do personifikacji, a wzmacniając czynione czary ułatwiają ich powodzenie i umożliwiają realizację założonego celu. Najczęściej używane instrumenty pomocnicze to: - rytualny astralny nóż (sztylet) obosieczny, - czarodziejskie zwierciadło, - pentagram, - kielich (puchar), - czarodziejska różdżka, - świece, - kadzidła, olejki aromatyczne, - sól, - woda, - czerwone wino, - specjalne ciastko mające magiczną moc, - różnokolorowe sznurki i sznureczki, - posążki boga i bogini, - bukiety kwiatów itp. Magia to cudowna samorealizująca się siła wyobraźni. Jej mechanizm jest taki, że intencja reprezentująca najszlachetniejszą siłę duchową zostaje przekształcona w siłę psychiczną i zaczyna funkcjonować na poziomie astralnym. Siły ducha pomagają tylko człowiekowi mającemu najczystsze intencje i szlachetne serce. Jest to magia czysta i słuszna na poziomie boskim. Trzeba dokonać rozróżnienia pomiędzy ćwiczeniem, praktykowaniem magii w grupie oraz praktykami magicznymi odbywanymi w pojedynkę. Zacznijmy od ubioru. Możemy ubrać się w powiewny płaszcz lub ozdobną szatę (najlepiej wykonane przez samego maga). Ale czary można odprawiać zarówno w ubraniu, jak i bez. Jeśli działamy solo, możemy sami wybrać to, co nam najbardziej odpowiada. Jeśli ktoś woli pracować w grupie, powinien dostosować się do wspólnie podjętej decyzji. Mistrzowie ceremonii na ogól noszą specjalnie zaprojektowane dla nich ozdoby. Dzięki temu wiadomo, kim właściwie są. Wielka kapłanka ma zazwyczaj na głowie koronę w kształcie srebrzystego półksiężyca, a wielki kapłan (mag) - rogi jelenie. Stroje mogą się różnić w zależności od grupy, ich wybór determinuje tradycja danego zespołu. Jeśli przyjrzymy się samym obrzędom, stwierdzimy, że tylko jeden przyrząd używany jest przez wszystkie grupy niezależnie od ich przyzwyczajeń. Każdy uczestnik ceremonii ma zazwyczaj własny sztylet astralny z obosiecznym ostrzem. Sztylet ten stanowi integralną część obrzędu. Sztylet astralny pełni dla maga funkcję „magazynu” i znaku, służy bowiem do magazynowania (gromadzenia) mocy i wskazywania jej znaczenia. Ideałem jest samodzielne sporządzenie sztyletu dla siebie. Prawie wszystkie grupy używają także szabli obosiecznej lub różdżki czarodziejskiej. Oba przyrządy służą temu samemu celowi, to jest umocnieniu kręgu magicznego. Przedmioty te w przeciwieństwie do innych powinny być przed każdą ceremonią poświęcone. Krąg magiczny to koło zakreślone lub narysowane (można to zrobić rytualnym sztyletem astralnym lub czymś innym) albo wytyczone odpowiednio rozłożonym sznurem. Symbolizuje ono magię świątyni, święte miejsce, sanktuarium. Jeśli odprawia się czary grupowo, wówczas krąg magiczny można wytyczyć również w sposób następujący: Członkowie grupy ustawiają się w koło, biorą za ręce, następnie robiąc parę kroków do tyłu i trzymając się wyciągniętymi rękami tworzą większy krąg. Wyznaczają w ten sposób także wielkość kręgu. Jedna osoba opasuje sznurem tak utworzone koło, to znaczy przechodzi za plecami wszystkich osób tworzących koło i krąg magiczny jest już gotowy. Od tej chwili nikt nie ma prawa przekraczać tej granicy. Krąg magiczny należy oczyścić z negatywnych sił za pomocą okadzania. Następnie należy napełnić go pozytywną siłą Wszechświata, aby mag i zebrana grupa mogli w spokoju pracować. W przypadku ceremonii grupowej rytuału ponownego ładowania siłą dokonuje zazwyczaj wielki kapłan lub kapłanka. Przekazują oni do środka kręgu za pomocą różdżki czarodziejskiej energię Wszechświata uzyskaną z czakry ciemieniowej lub czołowej. Na ołtarzu ustawionym wewnątrz kręgu powinny się również kolejno znaleźć następujące przedmioty: - kielich jako symbol kobiecości, - kadzidła jako symbol powietrza, - pentagram jako symbol pieniędzy i dóbr materialnych, - poza tym świece, a także woda i sól. W środku kręgu znajduje się ołtarz, na którym należy umieścić powyższe przedmioty, zarówno podczas obrzędów grupowych, jak i odprawianych indywidualnie. Poza tym na ołtarzu należy położyć też rzecz reprezentującą cel czarów, czyli coś ściśle związanego z przyczyną, dla której odbywa się ta ceremonia, na przykład figurkę z wosku. Bardzo duże znaczenie w ceremonii ma również magiczne ciastko. Piecze się je z miodu i mąki, ma ono charakterystyczny kształt rogala. Tak samo niezbędne jest czerwone wino zastępujące i symbolizujące krew. Zebrane osoby wybierają spośród siebie najbardziej wtajemniczonych w arkana magii - wielkiego kapłana i wielką kapłankę - mistrzów prowadzących ceremonię. To kierowanie ma zasadnicze znaczenie i jest obciążone wielką odpowiedzialnością, dlatego aby móc przewodzić grupie, należy posiadać olbrzymią wiedzę. Wewnątrz grupy nikt nie jest ani pierwszy, ani ostatni. Każdy uczestnik pełni swe zadania zgodnie z dewizą: „Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!” Kapłan i kapłanka kierują ceremonią, ale nie pełnią władzy nad grupą. Wielki kapłan symbolizuje boga Słońca, natomiast wielka kapłanka - boga Księżyca. Następnym punktem obrzędu po wytyczeniu i utworzeniu kręgu jest poświęcenie ołtarza. Uczestnicy zajmują swoje miejsca, wszyscy stoją obok siebie. Kierujący staje przed ołtarzem i zapala świece. Każda ceremonia zaczyna się na wschodzie i dlatego świeca wschodnia jest zapalona jako pierwsza. Jeden z członków, kapłan lub kapłanka, ustawia świecę w kręgu po wschodniej stronie i wypowiada te słowa: „Oto światło i wiatr ze Wschodu, które wnoszą w to święte miejsce powiew życia!” Następnie przychodzi kolej na świecę Południa: „Oto światło i ogień z Południa, które wnoszą w to święte miejsce ciepło!” Potem zapalana jest świeca Zachodu: „Oto światło i woda z Zachodu, które oczyszczają to święte miejsce!” Na końcu zapala się świecę Północy: „Oto światło i ziemia z Północy które dają siłę temu świętemu miejscu!” Następnie konsoliduje się krąg poprzez oczyszczającą siłę słonej wody. Mistrz ceremonii miesza na ołtarzu sól z wodą, co ma symbolizować wodę święconą: „Albowiem sól jest życiem, niech nas oczyści. Niech oczyści nasze ciało i duszę, ponieważ ofiarujemy się na chwałę boskiej pary!” Następnie zaczynając od Wschodu, mistrz idzie wzdłuż linii wytyczającej krąg i rozsypuje na niej sól. Po tej czynności znowu używa się kadzideł i okadzanie kończy poświęcenie kręgu magicznego. Do okadzania można stosować różne zapachy w zależności od upodobania grupy lub własnego. Zapach kadzidła może też być wyznaczony przez cel danej ceremonii. Zanurzając dłoń w słonej wodzie kapłan kreśli na ciałach członków grupy pewne znaki (zamiast wody można użyć olejków aromatycznych). Przeważnie jest to pentagram lub krzyż celtycki rysowany na czołach lub piersiach. Kolejnym krokiem jest zaproszenie przekazane bogom: „Bądź pozdrowiony Panie nasz i Ty, o Pani!” „Niech tak się stanie!” - odpowiada grupa. „Uświetnijcie nasze spotkanie swoją obecnością!” „Niech tak się stanie!” - odpowiada grupa. Nie zapominajmy, że zaprosiliśmy symbolicznie bogów już wtedy, kiedy położyliśmy wymienione wcześniej przedmioty na ołtarzu. Nie powinno się też zapominać, że bogowie są wezwani tylko po to, by obserwować naszą ceremonię i chronić jej uczestników. Następnie zjada się ciastko i pije czerwone wino. wypicie czerwonego wina jest w pełni zgodne z rytuałem. Czerwone wino symbolizuje ofiarę krwi składaną w dawnych czasach. Wielka kapłanka trzyma kielich z winem, kapłan zanurza w nim sztylet astralny, który to czyn ma imitować zapłodnienie płciowe lub powodzenie całego rytuału. Następnie wszyscy uczestnicy piją od jednego do trzech łyków wina. Pod koniec ceremonii, aby złożyć podziękowania, wypija się wino i zjada ciastka. Każdy uczestnik powinien dostać kawałek ciasta. Podczas dzielenia nie powinny mieć miejsca żadne swary. Nikt nie powinien czuć się pokrzywdzony ani uważać, że dostał większy kawałek. Tutaj bowiem obowiązuje również zasada równości. Zakończenie ceremonii czyli oczyszczenie świętego miejsca nie trwa już długo. Jest to jednak czynność tak samo ważna jak poprzednie. Polega ona na złożeniu podziękowań bogom. Wypowiada się wtedy następujące słowa: „Zebraliśmy się tutaj z zaufaniem i miłością! I w taki sam sposób powinniśmy się rozstać. Wyznajmy miłość, którą pogłębiliśmy tworząc ten krąg, i podzielmy się nią z tymi, których spotkamy. Mistrzu i Pani, dziękujemy wam za waszą obecność, za wskazanie nam drogi i opiekę nad nami! To wy czuwacie nad każdym naszym krokiem, ponieważ to miłość stanowi prawa i miłość jest naszą wiarą. Niech nasze uczynki napełnia Wasza czułość, bo chociaż się rozejdziemy, zgromadzimy się tutaj znowu!” Święte miejsce jest w ten sposób oczyszczone. Rozwiązanie kręgu nie wymaga już żadnych specjalnych obrzędów. Każdy ma teraz prawo wyjść z kręgu i już samo to sprawia, że jest on przerwany. Ale zobaczmy, co się dzieje podczas ceremonii. Każdy obrzęd powinien być odprawiany w jakimś konkretnym celu! Czary mają zlikwidować czyjeś zmartwienia, rozwiązać czyjś problem (albo jeśli czaruje się samemu - załatwić nasz własny problem). Za pomocą magii można uporać się ze wszystkimi trudnościami! Do czarów należy przystępować zawsze z pełnym poświęceniem i całym sercem, bo nawet sposób wypowiadania słów powinien odzwierciedlać naszą szczerą intencję czy uczucie. Ceremonię należy przeprowadzać w możliwie spokojnych warunkach. Można podczas niej słuchać melodyjnej muzyki medytacyjnej, najlepiej bez słów, żeby nie odwracały naszej uwagi. Jest rzeczą ważną, by za każdym razem, gdy przekazujemy wizje, słuchać zawsze tej samej muzyki i przesyłać przy niej zawsze te same wizje. Podczas ceremonii należy z kawałka materiału, wosku lub gliny przygotować „wizerunek” osoby, na którą chcemy wpłynąć. Figurce tej musimy jeszcze nadać tożsamość, będziemy w tym celu naśladować obrzęd chrztu. Oznacza to, że należy jej nadać imię osoby, o którą nam chodzi; powinniśmy ją w myśli wyposażyć w jej cechy i traktować tak, jakby to była ta właśnie żywa osoba. Następnie wypowiadając mantry i stosowne zaklęcia czarodziejskie powinno się powiedzieć, po co jest ta ceremonia. Chcę teraz powiedzieć parę słów o tym, ze magiczne czynności, praktyki i obrzędy mogą należeć do jednego z dwóch podstawowych typów. Pierwszy rodzaj to magia imitacyjna lub homeopatyczna, magia podobieństw, opierająca się na pradawnych tradycjach, według których „podobieństwo rodzi podobieństwo”. Oznacza to, że personifikacja, naśladowanie jakiegoś pożądanego zdarzenia sprzyja jego zaistnieniu w rzeczywistości. Jeszcze inaczej mówiąc, można wywierać wpływ na kogoś za pośrednictwem spreparowanego wizerunku tej osoby. Kierując się zasadą zgodności, mag nawiązuje „bezpośrednią” więź pomiędzy mikro- i makrokosmosem, a zmiany wywołane w sferze mikrokosmicznej powodują zajście zmian makrokosmicznych. Drugi typ magii opiera się na przekazywaniu, a polega na zasadzie, że wszystkie rzeczy, między którymi istniał uprzednio jakiś związek, nadal wywierają na siebie wpływ, także po rozłączeniu. Nawet jeśli oddaliły się od siebie na bardzo znaczną odległość. Na oddziaływanie magii szczególnie podatne są włosy, skóra danej osoby, jej pot, kawałek paznokcia, fotografia, ubranie, papier z tekstem napisanym ręcznie itp. Na ogół, oba te rodzaje magii stosuje się łącznie. Najpierw przygotowuje się wizerunek danej osoby, następnie do jego środka lub na wierzch kładzie się coś pochodzącego od tejże osoby. Dopiero tak spreparowany wizerunek magiczny powinno się poddać odpowiednim zabiegom czarodziejskim w celu uzyskania żądanego efektu. Opisana powyżej ceremonia może też być celebrowana indywidualnie, niekoniecznie w grupie, ale warto powiedzieć, że czary grupowe okazują się przeważnie skuteczniejsze. Chciałbym teraz opowiedzieć o sposobie przeprowadzenia ceremonii magicznej, o jej przebiegu i wcześniejszych przygotowaniach. To, o czym napiszę, stosuje się też oczywiście do obrzędu, o którym wspominałem wcześniej. Jak już mówiłem, do czarów powinniśmy znaleźć spokojne, zaciszne miejsce, pokój, w którym jest możliwie dużo przestrzeni, w którym znajdują się tylko najniezbędniejsze meble i sprzęty. Powietrze w pokoju powinno być świeże i czyste. Używanie tytoniu, palenie jest śmiertelnym wrogiem wszelkich czarów; już sama obecność osób palących stanowi okoliczność wywołującą poważne zaburzenia i mogącą obrócić wniwecz nasze starania. W ramach przygotowań zaleca się wykonanie paru ćwiczeń oddechowych, podobnych do ćwiczeń jogi, które nie powinny jednak trwać długo. Połóżmy się na plecach z głową skierowaną na północ lub zachód, tak by nasze złączone (ale nie skrzyżowane) nogi były skierowane na południe lub na wschód. Najlepiej zrobić to w lekkim i wygodnym ubraniu. Ręce powinny spoczywać luźno wzdłuż ciała, nie kładźmy ich na sercu, na brzuchu czy pośladkach. Powinniśmy leżeć całkiem nieruchomo i spokojnie. Oddychajmy powoli przez nos, wolno i głęboko i policzmy w myśli do pięciu. Zróbmy wydech także licząc w myśli do pięciu. Po trzech czy czterech takich wydechach między wdechem a wydechem robimy przerwę i w czasie jej trwania również liczymy do pięciu. Podczas całego tego procesu podążamy w wyobraźni śladem powietrza - kiedy jest nabierane do płuc, krąży w organizmie i potem z niego wychodzi. Siedząc w myślach ten obieg świeżego powietrza zwróćmy większą uwagę na narząd, któremu przypisujemy w naszych czarach ważną rolę. Możemy zatem położyć szczególny nacisk na zwiększenie naszych umiejętności, zdolności czy woli koniecznych do duchowej wizji. Jednak unikajmy przeciążania się, wszelkiego nadmiaru i nie zapominajmy, że medytacja wyższego rzędu powinna zawsze wychodzić z pozycji i tonu osoby zadającej pytania. Na przykład: Kim jestem? Czy mam wiarę? Czy wierzę w nieśmiertelność duszy? Czy Wszechświat istnieje? A nieskończoność?... itp. Z kolei, formuła, za pomocą której wyrażamy oczekiwany skutek, powinna zawsze być jasno określona, ustalona i wypowiadana w trybie twierdzącym lub rozkazującym. Na przykład: Jestem odważny! Nauka przychodzi mi z łatwością! Postępuję elastycznie i ze spokojem! Albo też: Pomyśl teraz o mnie! Kochaj tylko mnie! Szef jest zadowolony z mojej pracy! Zła passa minęła! Udało mi się rozkochać ją (jego) w sobie! Znowu mi się powiodło! Wiemy, że ciała zarówno żywe, jak i nieożywione, czyli wszystko to, co nas otacza, ma dookoła siebie aureolę. Różnica polega tylko na tym, że w przypadku istot żywych mówimy o promieniowaniu, natomiast rzeczy martwych - o wysyłaniu fal. Promieniowanie człowieka tworzące wokół niego jakby mglisty płaszcz nawiązuje bardzo silną więź z promieniowaniem innych żywych istot, a także może łączyć się z promieniowaniem zwierząt, roślin i minerałów. Nagminnie też się zdarza, że łączy się z promieniowaniem (aureolą) innych ludzi. W takim przypadku to, które ma większą energię, dominuje nad słabszym, co polega między innymi na tym, że przekazuje uczucia, właściwości duchowo-intelektualne i witalność osobom mającym słabszą aureolę. Takie połączenie może wyjaśniać wiele rodzajów zjawisk i ułatwia zrozumienie między innymi poczucia sympatii, zakochania się itp. W takich przypadkach ma się do czynienia z promieniowaniem pozytywnym. Jednakże w przypadku promieniowania negatywnego sytuacja jest całkiem odwrotna. Oscylujące idee, myśli, pragnienia wypromieniowywane z aureoli człowieka, unoszone na fal i burzliwych oscylacji aureoli, rozpierzchają się we wszystkich kierunkach. Wibracje identycznych myśli i pragnień wzmacniają się wzajemnie, podczas gdy wibracje będące wobec siebie w opozycji mogą się redukować lub wprowadzać zaburzenia. Wyjaśnia to powstawanie wielu widocznych na co dzień zjawisk takich jak oddźwięk czy życzliwe lub nieżyczliwe przyjmowanie zalotów miłosnych. Dla „uruchomienia” promieniowania nie jest wcale konieczne użycie siły woli. Do realizacji dowolnego celu wystarczy sama siła zawarta w aureoli. Oczywiście, jeżeli promieniowanie to jest słabe, wówczas osiągnięcie danego celu czy uzyskanie określonego rezultatu nie jest możliwe. Aby wykorzystać tę metodę do wywarcia wpływu, oddziaływania na kogoś za pośrednictwem promieniowania, potrzebny jest nam dodatkowo przedmiot pośredniczący. Może to być jakaś część ubrania lub bielizny osoby, na którą chcemy oddziaływać, jej chusteczka, fotografia, włos, kawałek paznokcia lub inna podobna rzecz. Inspiracja psychologiczna zachodzi wówczas dzięki wykorzystaniu i za pośrednictwem aureoli właściciela otaczającej te wymienione przedmioty. Można się wtedy łatwo zakochać lub ulec dowolnemu wpływowi, zarówno pozytywnemu, jak i negatywnemu. Można wzmocnić efekt promieniowania za pomocą magii imitacyjnej lub przekazywanej, o których była mowa uprzednio, a dokładniej mówiąc za pomocą laleczki magicznej. Dzięki koncentracji myśli i siły dana osoba odczuje nawet z daleka, w jaki sposób odnosimy się do przedstawiającej ją laleczki. Zatem wtedy, gdy delikatnie tulimy i pieścimy laleczkę, dana osoba będzie czuła przyjemne wrażenia i sympatię. Wszystko zależy od tego, co chcemy u niej osiągnąć, i w zależności od tego, co chcemy osiągnąć, tak powinniśmy postępować z figurką. Nie ma jednak wątpliwości, że obrzędy tego typu i podobne wymagają olbrzymiego poświęcenia i cierpliwości, ponieważ osoby, na które wywieramy wpływ, mogą poddawać mu się dość szybko albo opornie. Wracając do początku książki, chcę teraz zaprezentować w czterech punktach zwięzłą analizę niektórych omówionych tu obrzędów magicznych. Czary te odprawia się wówczas, gdy chcemy przywiązać do siebie kogoś, kto się nam podoba. Można uciec się do nich również wtedy, gdy się chce podczas drugiego miodowego miesiąca naprawić popsute lub nadwerężone stosunki z kimś bliskim. Sytuacją odwrotną jest, gdy chce się kogoś porzucić albo zniechęcić do siebie, wtedy odprawia się czar zerwania związku, czyl i rytuał rozstania. Rezultaty te można osiągnąć używając omówionych uprzednio kroków i zaklęć magicznych. Oto, co trzeba zrobić: b) Jeśli chce się wywrzeć wpływ na jakąś osobę, bardzo dobrze byłoby mieć jej fotografię. Jeśli chcemy mieć pewność, że nasze czary będą skuteczne, powinniśmy wytrwale powtarzać i ponawiać tę presję, raz lub dwa razy dziennie, dopóki nie osiągniemy pożądanego rezultatu. Dobrze by też było wybrać odpowiednią z punktu widzenia astrologicznego porę nocy, ponieważ podczas odpoczynku obiekt jest bardziej podatny na nasze działania. Jednak może się okazać, że zanim uda nam się zrealizować cel, przyjdzie nam czekać wiele tygodni albo nawet miesięcy. - odczynianie rzuconego uroku, - zapewnienie sobie ochrony przed rzuceniem uroku, - odczynianie bardzo silnych (potężnych) uroków, - odczynianie bardzo silnych uroków za pomocą laleczki woodoo i wiele innych. a) Także w tym wypadku przygotowujemy laleczkę, figurkę z wosku, ale tym razem przedstawiającą nas samych, nadajemy jej imię na ołtarzu i mówimy, że jest to nasze uosobienie. Wiedząc, gdzie odczuwamy, że wywierany jest na nas nacisk, w analogiczne miejsce kłujemy laleczkę szpilką; postępujemy przy tym zgodnie z odpowiednimi regułami. b) Inna procedura służąca temu samemu celowi to ćwiczenia oddechowe: głębokie wdechy i wydechy. Jeżeli ćwiczymy w mieszkaniu, połóżmy się wygodnie z zamkniętymi lub otwartymi oczami, a jeśli w pracy lub na ulicy, dostosujmy oddychanie do stawianych kroków. Jeśli okazuje się, że konieczne jest dłuższe odprawianie magii, można ten rytuał przedłużyć w odpowiedni sposób. Gdy znajdujemy się w grupie, siła fluidalna naszego oddziaływania jest znacznie większa. Wola i pragnienie wielu osób nakierowane na identyczny cel przynoszą rezultaty zdecydowanie lepsze i dłużej trwające. |