[ Mnemic - The Audio Injected Soul ]

  Nowy album, to nowe doświadczenia i wrażenia. Zwłaszcza słuchacza. Na mnie zrobił duże wrażenie i dlatego postanowiłem napisać tę recenzję. Album w porównaniu do poprzednika jest szybszy i bardziej melodyjny... no i może troszkę agresywniejszy. Można powiedzieć, że jest to po prostu kontynuacja, tego co Mnemic zaczął kilka lat temu, a teraz to porostu dopracował i przyspieszył.
  Co do utworów. Kawałek "Illuminate" przypomina mi troszkę samplami i wokalem polski zespół Atropha Red Sun, a cover Duran Duran - Wild Boys jest całkiem przyzwoity i na prawdę miło się słucha. Jest jeden kijowy kawałek - "Sane Vs. Normal" - sam początek już zniechęca... ale... nie jest tak źle. Potem jakoś się rozkręca. I na szczęście tylko ten utwór jest taki lipny, bo drugi to "The Audio Injection" - ale to nie jest jako normalny utwór, tylko takie intro - jakieś gadanie.
  "Deathbox", "Overdose In The Hall Of Fame", "Illuminate" to tylko niektóre kawałki, tego zajebistego albumu. Jestem pewien, że album spodoba się fanom Fear Factory i podobnym. Gorąco polecam ten album, jest na prawdę niesamowity! Melodii jest strasznie dużo, zdecydowanie więcej niż na MSP z 2003 r. Krótko napisałem, bo już prawię śpię, jest 01:45 i nic do głowy mi nie przychodzi. Jeszcze raz polecam!

Autor: arek | From: www.mnemic.of.pl | Ocena: 5/6