Hodowca Maciej Włudzik
81-198 Kosakowo
ul. Fiołkowa 1
(058) 679 16 96 kom. 503 164 320

Do PZHGP wstąpiłem 1 stycznia 1987 roku.

Oprócz gołębi pocztowych interesuje mnie hodowla psów. Posiadamy w domu dwa owczarki niemiecki, yorka i lapoapso.

Dodatkowym moim hobby jest zbieranie porcelany związanej z drobiem.

O zdobywaniu tytułów mistrzowskich pisano i mówiono już bardzo dużo. Ale mimo to z prawdziwą przyjemnością podzielę się moimi spostrzeżeniami dotyczącymi hodowli i przygotowania gołębi pocztowych do lotów.

Po pierwsze ważna jest jakość karmy podawanej naszym ulubieńcom. Od kilku sezonów stosuję znakomite mieszanki firmy "Flornas-Cepil" z Pacanowa. Od lat prowadzę sklep "Twoje Hobby" z artykułami dla gołębi, w którym oferuję paszę zarówno krajowych jak i zagranicznych firm. Nigdy nie byłem do końca pewien czy można było mieć do nich pełne zaufanie. Dopiero firma z Pacanowa spełniła oczekiwania zarówno moje jak i kolegów hodowców zaopatrujących się u mnie. W roku 2005 "Flornas-Cepil" wprowadziła nowe mieszanki: dla wdowców - "krótki dystans, maraton, turbo". Według mnie mieszanki te można nazwać mianem "super młode". Produkcje tych mieszanek nadzoruje super-hodowca pan Zbigniew Kukułka.

Po drugie na osiągnięcie sukcesu duży wpływ ma czas, jaki hodowca może poświęcić swoim podopiecznym. Niestety ja sam, z powodu pracy, nie mogę poświęcić gołębiom tyle czasu ile chciałbym. To uniemożliwia mi zajęcie się lotami gołębi starych, które lotuję metodą gniazdową wiedząc, że większe szanse mają wypoczęte wdowce. Ale zdarza się, że i moja metoda przynosi sukcesy.

Jednakże o sukcesie gołębi decyduje nie rodowód, szczep czy zainwestowane pieniądze, lecz przede wszystkim posiadanie cechy dążącej do jak najszybszego powrotu do domu.

Od 2000 roku posiadam system elektroniczny i moje loty stały się bardziej profesjonalne. Stosuję dodatki firm: Natura, Agama Rolnik oraz produkty firm Polsanders i Irbapol.

Do 2004 roku lotowałem w oddziale Gdynia Obłuże znanym w całym kraju dzięki takim hodowcom jak: bracia Dzięgielewscy, Tomasz Skiba, Andrzej Keller, prezes okręgu Edward Gajdowski i sędzia PZHGP Eugeniusz Krygier.

Teraz lotuję w oddziale Gdynia Chylonia. Należy do niego ok. 80 hodowców, a 60% z nich posiada system elektroniczny. Niestety nie możemy osiągnąć wyników na miarę kraju, ponieważ na pierwszy lot gołębi starych wypuszczamy ok. 4000, a młodych zaledwie ok.2000. Wszyscy wiemy, że przy przeliczniku na 5000 gołębi nasze szanse są bardzo słabe.

Na zakończenie pozwolę sobie udzielić rady wszystkim byłym, obecnym i przyszłym mistrzom: "zaufajcie bardziej polskim producentom dobrych mieszanek i produktów - tak jak ja im zaufałem".