Film
"Ostatni Snajper" zrodził się z inicjatywy kilku osób zafascynowanych
historią, a w szczególności okresem II wojny światowej. Inwazja Amerykanów
na Normandię 6 czerwca 1944 roku, była jednym z najspektakularnieszych
aktów teatru działań wojennych w całej współczesnej historii.
"Ostatni
Snajper" opowiada o fikcyjnych wydarzeniach mających miejsce
niedługo po tejże inwazji. Późnym latem 1944 roku wojska III Rzeszy
zostały wypierane na wschód, w kierunku Niemiec. We Francji pozostawały
wtedy ostatki niemieckich dywizji, które ścigane przez Amerykanów
wycofywały się pośpiesznie do granic Vaterlandu. We francuskich miasteczkach
przez kilka ostatnich lat znajdujących się pod niemiecką okupacją,
pozostały jedynie nieliczne oddziały Wehrmachtu. Sztab wojsk amerykańskich
stacjonujących gdzieś na północno-wschodnich rubieżach Francji otrzymał
informację o niepokojących doniesieniach świadczących o obecności
elitarnego niemieckiego snajpera, siejącego spustoszenie pośród szeregów
amerykańskich oficerów, stacjonujących w rejonie miasta Nouville.
Do Nouville zostaje wysłany amerykański oddział, w celu infiltracji
miasteczka i - w razie kontaktu - likwidacji snajpera...
--
--
--
Ekipa
Lawa z Landrynkami Films przygotowywała się do całego przedsięwzięcia
około dwóch tygodni. Należało zgromadzić odpowiednie umundurowanie,
stworzyć repliki broni oraz zadbać o efekty pirotechniczne.
Większość zdjęć do filmu powstała w ruinach zlikwidowanej kilkanaście
lat temu hucie "Siechnica" oraz w lasach na obrzeżach Wrocławia.
Materiał zdjęciowy powstał w przeciągu trzech dni jednak montaż filmu
trwał znacznie dłużej.