Logo
-

Historia

[ HISTORIA OGÓLNA ] [ HISTORIA O.S.P. ] [ HISTORIA PKP I PKS ] [ HISTORIA OŚRODKA "ŚWIT" ]
[ ŁASKARZEW 1939-1945 ] [ GENEZA l PRZYCZYNY WALK O ŁASKARZEW 12-17 IX 1939 ROKU ]
[ HISTORIA PARAFII ] [ PACYFIKACJA WANAT ] [ HISTORIA PEWNEGO POMNIKA ]
[ HISTORIA RODZINY PROCZKÓW ]

ŁASKARZEW 1939 - 1945. HISTORIA MOJEGO MIASTA PODCZAS DRUGIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ

MICHAŁ BOŻEK

     I. WOJNA
     II. KONSPIRACJA NA TERENIE ŁASKARZEWA
     III. LOSY LUDNOŚCI ŻYDOWSKIEJ W ŁASKARZEWIE W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ
     IV. TRAGEDIA WSI WANATY

II. KONSPIRACJA NA TERENIE ŁASKARZEWA

ejon "Ryba" Łaskarzew obejmował placówki zorganizowane na terenie gmin: Łaskarzew osada, Łaskarzew wieś i Podłęż. Dowódcami rejonu byli pchor./ppor. art. Antoni Płatek ps. "Listek" do końca kwietnia 1944 roku, oraz od tego okresu ppor. Szymon Freliszka ps. "Ryś".

      Na początku listopada 1939 r. ppor. rez. Stefan Łuczyński nauczyciel Szkoły Powszechnej w Łaskarzewie zaczął tworzyć zręby organizacji konspiracyjnej na terenie Łaskarzewa. W grudniu po jego wyjeździe na teren gminy Łaskarzew - Wieś, dowództwo tworzonej placówki objął sierż. pchor. rez. Wacław Brzostowski ps. "Dąb", od 1943 r. "Granit". Wśród pierwszych członków miejscowego ZWZ byli: kpr. Stanisław Jóźwicki ps. "Wolny", Stanisław Majek, kpr. Marian Górczyński ps. "Dolina", kpr. Antoni Jasiński ps. "Prędki", ppor. rez. Szymon Freliszka ps. "Ryś", Leon Jabłoński, Józef Filipowicz i kpr. Antoni Brzostowski ps. "Grab".


Fot. 9. Żołnierze AK z placówki Łaskarzew. Od lewej: Andrzej Marian Grudniak ps. "Grom", Stanisław Jarzyna ps. "Mazur", kpr. Antoni Jasiński ps. "Prędki", Janusz Pach ps. "Burza". Zdjęcie pochodzi prawdopodobnie z maja 1941 roku.

     Już jesienią 1939 roku członkowie organizacji, m. in. "Dąb", "Wolny", "Prędki", "Dolina" i Stanisław Majek zaczęli zbierać broń ukrytą w okolicach Łaskarzewa, w tzw. Królewskim Lesie, w "Pagórach", oraz w pasie leśnym, ciągnącym się wzdłuż północnej granicy pól wsi Wola Łaskarzewska i Dąbrowa, przez cofające i częściowo demobilizujące niewielkie oddziały WP. Pierwszy magazyn broni zorganizowano w zabudowaniach Magdaleny Gąski, babci "Dęba", we wsi Wola Łaskarzewska. Wiosną 1940 r. broń tę, ponad 20 karabinów, kilka rewolwerów i amunicję, przeniesiono do Łaskarzewa i zakopano na podwórku posesji Kazimierza Brzostowskiego, dziadka Stanisława Majka.

     W lecie 1940 roku stan uzbrojenia placówki znacznie się poprawił. Zostało odkopanych kilka skrzynek z amunicją do karabinów i taśm do karabinów maszynowych ukrytych w 1939 r. przez żołnierzy polskich na terenie ogrodu parafialnego. W przeważającej części nadawała się ona do użycia i zmagazynowano ją w stodole Franciszka Wiśniewskiego, dziadka Jana Wachnickiego ps. "Sikorka". Funkcję rusznikarza w Łaskarzewie pełnił Antoni Seltenreich ps. "Stal"2.

     Wiele uwagi dowództwo placówki poświęcało sprawom zaopatrzenia ludzi w broń oraz ukryciu jej po zakończeniu planowanych akcji zbrojnych. Była to działalność niezwykle odpowiedzialna i niebezpieczna. 6 października 1943 r. w czasie przewożenia broni i sprzętu saperskiego wozem konnym, Wincenty Brzostowski ps. "Młot" natknął się na Niemców. Na wezwanie do zatrzymania zaczął uciekać. Ostrzelany, mimo odniesionych ran, zdołał zbiec i uratować przewożoną broń (zmarł jednak w wyniku odniesionych ran ).

     Wiele uwagi dowództwo placówki poświęcało zalegalizowaniu ludzi "spalonych". Zaopatrywano ich w "lewe" kenkarty. Sprawy te prowadziła Janina Żelechowska - Antkowiak ps. "Nina". Wiele uwagi poświęcano również sprawom wywiadu. Szczególnie cennych informacji udzielali: Roman Jarząbek - sekretarz gminy Łaskarzew - Osada, Antoni Łapacz ps. "Okrzejka" - sekretarz gminy Łaskarzew - Wieś, Bronisław Masłowski - kierownik Agencji Pocztowej w Łaskarzewie oraz sierż. Kazimierz Smożewski - komendant posterunku policji w Łaskarzewie.

     W 1942 r. kilkunastu członków placówki weszło w skład oddziału dywersyjno - sabotażowego dowodzonego przez dowódcę placówki pchor. W. Brzostowskiego. Wiosną 1943 r. weszli oni w skład Oddziału Partyzanckiego. Na czele nowego oddziału dywersji (Kedywu) stanął Ignacy Przybylski ps. "Ira"; w 1944 dowództwo przejął Andrzej Marian Grudniak ps. "Grom".


Fot. 10. Żołnierze AK z Placówki Łaskarzew. Od lewej: kpr. Antoni Jasiński ps. "Prędki", pchor. Ignacy Przybylski ps. "Ira", Longina Danuta z Majków Przybylska ps. "Furor", ppor. Antoni Płatek /dowódca Rejonu/, kpr. Antoni Brzostowski ps. "Grab", Stanisław Sokołowski

     Pod koniec kwietnia 1944 r. placówka poniosła poważne straty w ludziach. 25 kwietnia zginęli: zastępca dowódcy placówki kpr. Stanisław Jóźwicki ps. "Wolny" i kpr. Antoni Jasiński ps. "Prędki", 27 kwietnia Józef Gnat ps. "Dąb II" ze wsi Romanów, pod koniec miesiąca Janusz Pach ps. "Burza" i 1 maja Józef Kliczek ps. "Piekarz".


Fot. 11. Jedyna fotografia z pogrzebu kpr. Antoniego Jasińskiego ps. "Prędki" zastrzelonego przez Niemców 25.04.1944.

     Na przełomie 1942/1943 r. członkowie placówki uczestniczyli w akcji pomocy wysiedlonym z Zamojszczyzny, głównie dzieciom i starcom przybyłym do Łaskarzewa. Przewodniczącą miejscowego Komitetu Opiekuńczego była Kazimiera Pastuszko - Poświata.


Fot. 12. Furmanki z Polakami wysiedlonymi z Zamojszczyzny na ul. Alejowej w Łaskarzewie.

     W Łaskarzewie stacjonowały oddziały niemieckie, które krwawo zapisały się w pamięci mieszkańców miasta i gminy. Do jesieni 1943 roku teren Łaskarzewa i okolicznych wiosek nękali żandarmi z Sobolewa i Garwolina. " Co kilka dni, czasem rzadziej - wspomina Wacław Brzostowski3 - przyjeżdżali żandarmi z pobliskiego Sobolewa, względnie Garwolina, a nawet czasami ze stacji Dęblin. Obstawiali stację kolejową w godzinach nadejścia pociągów, z i do Warszawy. Zabierali handlarzom żywność wywożoną do Warszawy oraz rewidowali osoby podejrzane.

     Często przyjeżdżali również i do osady Łaskarzew, szczególnie w dni jarmarczne (wtorek i piątek) oraz w dniu spędu bydła i oddawania kontyngentu ze zboża. Jeździli też po okolicznych wsiach, rekwirując od pojedynczych mieszkańców bydło, drób i zboże. W przypadku, gdy jakaś miejscowość(wieś) zalegała w dostawie nałożonego kontyngentu, zabierali, co popadło: bydło, masło, jaja, drób itp.

     Wrogą postawę do ludności polskiej demonstrował wójt, Madejski, który rygorystycznie i bezwzględnie żądał wprowadzenia w życie zarządzeń okupanta. Po swoim przeniesieniu do Osiecka zostaje zlikwidowany z wyroku sądu Polski Podziemnej.


Fot. 13. Strona tytułowa księgi zakupu towarów ze sklepu Adolfa Turskiego w Łaskarzewie z roku 1942.

     W 1944 roku placówka Łaskarzew, nie licząc Wojskowej Służby Kobiet i Szarych Szeregów, liczyła około 60 członków. Ważną rolę spełniały członkinie WSK - były sanitariuszkami (przechodziły szkolenie organizowane przez dr med. Leokadię Przybylską - Wołek i jej męża, dr med. Józefa Wołka w aptece mgr. Klimaszewskiego), transportowały rannych do szpitali warszawskich i utrzymywały z nimi łączność. Pełniły one funkcje łączniczek, przenosząc pocztę konspiracyjną oraz broń na miejsca zbiórek przed zaplanowanymi akcjami zbrojnymi.

      Nasłuchy audycji radia BBC prowadził Stanisław Sokołowski, inkasent gminy Łaskarzew - Osada, zamieszkały w Łaskarzewie przy ulicy Alejowej. Sporządzane meldunki przesyłał do komendy Obwodu.

2 Ignacy Przybylski, Wspomnienia z lat 1939 - 1944.
3 Relacja Wacława Brzostowskiego z 26.10.1977

[Poprzednia strona] 1 | 2 | 3 | 4 [Następna strona]

[Powrót do początku strony]