![]() |
![]() |
Sporadycznik Studentów Socjologii UwB |
free
your mind kibel@o2.pl |
| r o l l k i | sponsorują nas PEWNE organizacje ;-) | się |
|
Jest nowy numer KIBLA. Nie dość, że jest to pierwsza oficjalna elektroniczna wersja to nadodatek zinternetyzowani globalni wieśniacy mogą pierwsi przeczytać nowiuśki Kibel. Papierowa wrsja na dzień dzisiejszy czeka w tajnej drukarni w kolejce do powielacza. W sekrecie mogę Wam zdradzić, że niejaki poligraficzny monopolista Roman L. macza w tym palce. Ale o tym sza! Dotarło do nas kilka uwag na temat tego, że: "dlaczego nie ma żadnej księgi gości". Brak takowej jest chwilowy. Formum dostępne wszytkim czytelnikom z pewnością się pojawi w niedlaekiej przyszłości. Tymczasem, jeżeli macie jakieś uwagi, spostrzeżenia, upośledzenia, albo kartki na paliwo na stacjach BP to piszcie na stale otwarte konto pocztowe. Dociekliwi mogą się doszukać adresu w KIBLU :-P Życzymy niespokojnej lektury i qpy przemyśleń oraz krytycznych uwag. Krytyka tylko konstruktywna lub zamilcz na wieki !! ;-> Się porobiło, o ho ho ho ho. Miało być tak, że KIBEL będzie tylko analogowy. Bo to i długopisem można sobie pomazać jak wykład nudny, a i papier po odpowiedniej prefabrykacji może się przydać w tzw. nagłej potrzebie i w ogóle fajniej tak mieć coś w garści. Niestety popyt przewyższył podaż. "Określone organizacje", które nas rzekomo sponsorują, chyba się na nas obraziły albo co, bo ni grosza nie dają na ksero o papierze już nie mówiąc. No to jak sponsora nie ma, a czytać jest komu to trzeba obmyślić jakoweś rozwiązanie. Nie szukaliśmy długo ;-) Rozwiązanie nasunęło się samo. Komputer, skaner, stałe łącze, darmowy serwer, trochę pracy i oto KIBEL z analogowego stał się wirtualny. Takich dziwów, to jeszcze nie było. Kto to widział KIBEL w komputerze? Kopernik z Edisonem by tego nie wymyślili. A tu proszę. Studenci socjologii jednak potrafią jeszcze zadziwić świat. Okazuje się, że Szef miał rację. Po takiej socjologii to człowiek od razu jakiś taki bardziej światły się staje. I ani Weber ani HTML mu już nie straszne :-) No to bierzcie i czytajcie "słowo" to. Może podczas lektury zrodzi się w czyjejś głowie chęć przyłączenia się do QPY. Jak wiadomo w QPIE raźniej. Zapraszamy do współtworzenia naszego sporadycznika!! kontakt redakcyjny mailem: kibel@o2.pl |
|
| © kibel 2004 |