Reżyseria: Ariel Zeitoun
Scenariusz: Luc Besson, Phillippe Lyon, Julien Seri
Występują: Charles Perriere, Laurent Piemontesi, Chau Belle, Malik Diouf, Yann Hnautra
Zdjęcia: Philippe Piffeteau
Muzyka: DJ Spank i Joey Starr
Producent: Luc Besson, Francja
Dystrybucja w Polsce: Monolith Films
Czas trwania: 89 min.
W kinach od 22 lutego 2002
Yamakasi to grupa młodych ludzi, których łączy pasja do sportów ekstremalnych. Wspinaczka po paryskich budynkach, skoki między dachami, niebezpieczne akrobacje na wysokościach to dla nich najlepsza dawka adrenaliny. Każdy z Yamakasi ma swoją specjalność: Pająk wspina się po budynkach ze zwinnością pająka, Rakieta, jak można się domyśleć, porusza się z szybkością rakiety, a Tango to chłopak guma. Yamakasi cieszą się w Paryżu ogólnym szacunkiem (i nie tylko dlatego, że za każdym razem robią w konia policję). Najbardziej wpatrzeni w nich są młodzi chłopcy, którzy są wstanie zrobić wszystko, aby upodobnić się do swoich bohaterów. Jednak takie zabawy mogą doprowadzić do tragedii...
Recenzja
Kiedy Luc Besson bierze w czymś udział, to efekt nie może być inny jak zniewalający. Można przytaczać przeróżne przykłady, od Joanny d'Arc począwszy, poprzez Piąty Element, a kończąc naPocałunku smoka, którego możemy oglądać właśnie na ekranach. Dokładnie tak samo jest w przypadku Yamakasi!
Wszystko można znaleźć w tym filmie. Po części jest to komedia, sensacja, obyczaj... A przede wszystkim obraz, w którym ogromną rolę odgrywają pokazy kaskaderskie. Wokół nich rozgrywa się cała akcja filmu. Popisy, których jesteśmy świadkami zapierają dech w piersiach. Trudno uwierzyć, że to, co widzimy na ekranie, to nie efekty specjalne. Akrobacje, skoki i wspinaczki jeszcze nigdy nie były pokazane tak realistycznie. Bohaterowie wykonują je w taki sposób, że widz ma wrażenie, iż sam mógłby dokonać podobnych rzeczy. Trzeba jednak pamiętać, że Yamakasi trenują od kilkunastu lat, niestety (dla nas, oczywiście)...
Ariel Zeitouna pokazuje owe popisy w bardzo nowatorski sposób. Ujęcia są pełne dynamiki, co sprawia, że akcja filmu rozwija się szybko i energicznie. Elementy humoru przeplatają się z wątkami sensacyjnymi i obyczajowymi. W ten właśnie sposób reżyser odwraca na chwilę uwagę widza, aby za moment zaskoczyć go jeszcze bardziej niesamowitymi popisami akrobatycznymi. Film po prostu jest jak jajko z niespodzianką!
Mimo iż łatwo jest przewidzieć końcówkę filmu i przebieg akcji, sposób realizacji sprawił, że nie myśli się o tym, a tylko śledzi każdy ruch bohaterów. No i sami bohaterowie! Przywykliśmy ostatnio do przedstawiania młodych ludzi w cokolwiek negatywnym świetle. Często zagubieni, nie rozumiani przez świat i samych siebie, walczą ze wszystkim, z czym się da. W tym przypadku postaci kreowane są od samego początku na bohaterów. To ludzie, z którymi chciałoby się zaprzyjaźnić. Posiadają cechy, które wywołują w nas podziw. Są honorowi, dobrzy, mili, zabawni... a do tego oddani sobie, jeden za wszystkich i wszyscy za jednego. Niczym Robin Hood i jego kompania (gdyż jest to współczesna historia rodem z lasu Sherwood) stają w obronie uciśnionych i potrzebujących.
Muzyka jest genialnym dopełnieniem całości filmu. Podkręca całą akcję filmu w taki sposób, że trudno jest wysiedzieć w fotelu. Poza tym, że jest znakomita, pasuje jak ulał do obrazu. W Yamakasi wszystko współgra ze sobą idealnie, dając bardzo dobry końcowy efekt. Polecam!
Tomasz Wasilewski