|
|
Oceny:    / 0
|
| Napisał mickyevitsh |
niedziela, 29 maj 2005
Odbyła się kolejna sztuka. Ludziom wielkie dzięki za przybycie ;) Zaprosiliśmy zaprzyjaźnione kapelki (im także dzięki-zagrajmy coś jeszcze, co?) Ogromne podziękowania dla ludzi z MCKiS za udostępnienie sali i obsługę (liczymy na dalszą współpracę przy organizowaniu imprez ;]). Bez tych wszystkich osób koncert nie byłby taki jak był. p.s. organizowanie imprezy to straszna harówa, ale podobało się mimo wyczerpania, które dało o sobie znać pod koniec.. |
|
» Czytaj całość
|
|
|
|
| Coś się kończy...coś się zaczyna
|
|
Oceny:    / 0
|
| Napisał mickyevitsh |
niedziela, 24 kwiecień 2005
Pascal zakomunikował nam odejście z zespołu. Nie bedzie już grał... Odszedł najlepszy (moim skromnym zdaniem) i najbardziej doświadczony muzyk zespołu... Dzięki, za to co zrobiłeś z nami... dla nas... Rozumiemy ile kosztowała ta decyzja... i nie będziemy jej podważać - zadecydowałeś: robisz to co słuszne. I jest ok - koniec i kropka. Nie zamierzamy jednak przestać grać. Tymczasowo poradzimy sobie - czekają sztuki do zagrania. Taka sytuacja nie będzie jednak trwała wiecznie. Przetarg na nowego basowego uważamy za otwarty. Kto da więcej zapału? |
|
» Czytaj całość
|
|
|
|
|
Oceny:    / 0
|
| Napisał mickyevitsh |
wtorek, 30 czerwiec 2009
HEADtRUSHowe początki
Wszystko zaczęło się tak: w lutym 2002 ja(Bożko) biegałem po podwórku w gumowcach dziadka (jasno zielone były)... kiedy usłyszałem zza bramki to słodkie Pascala: Tomaszku chodź na chwilę! Z Pascalem znałem się już jakiś czas bo się ganiało do niego na próby za gówniarza jak istniał jeszcze HUMAN BASIC... natomiast tego drugiego gościa w złocistych blond włosach z którym był Pascal to nie kojarzyłem w ogóle... na imię mu było... Krzysztof. Chłopaki przyszli się pytać czy bym z nimi nie grał w bandzie zwiącym się wówczas groźnie ANDRAGORA. |
|
» Czytaj całość
|
|
|
|
|
|
|
Oceny:    / 0
|
| Napisał mickyevitsh |
sobota, 16 kwiecień 2005
Koncert wypadł za*.*iście - pomijając "drobne problemy" ze sprzętem jesteśmy po prostu zadowoleni, fullhappy i prosimy o jeszcze ;) my bawiliśmy się wyśmienicie :D Z tego miejsca chcielibyśmy podziękować wszystkim i każdemu z osobna za przybycie i pomoc w wytworzeniu takiego niesamowitego nastroju. Dziękujemy wszystkim za przychylne opinie i za to, że nie roznieśliście lokalu - dzięki temu możemy w przyszłości tam znów zagrać ;] Zapraszamy na kolejne koncerty już wkrótce. teraz już nie poprzestaniemy na chowaniu się w piwnicy deku ;P
Źródło 1: http://free4web.pl/Read?3931148 |
|
|
|
|
|
| >> Start < Poprzedni 1 2 3 4 5 Następny > Ostatnia >> |