Świętastyka

Korran Niszczyciel

strona główna



fantastyka na wesoło

Korran Niszczyciel


Korran Niszczyciel

wprowadzenie

odcinek 1

odcinek 2

odcinek 3

odcinek 4

odcinek 5

odcinek 6

Korran the Barbarzyńca

trailer


Opowiadanie Korran Niszczyciel powstało dzięki Wam. Składają się na nie fragmenty, które przysłaliście. Ekipa Świętastyki chce Wam powiedzieć jak bardzo wam dziękuje. Oto co chce Wam powiedzieć: Dziękujemy!
A już niedługo rozpoczynamy kolejną część przygód dzielnego Korrana - Korran the Barbarzyńca!

<< powrót do strony głównej


Korran Niszczyciel 3

Kłopoty Wiewiórki



I wtedy do walki wkroczyła Gertruda. Zakrwawione małolaty usłyszały tylko kilka krótkich pisków i nagle znalazły się w kałuży, pośród morderczych żółwi. (magnes)

Gertruda stanęła nad kałużą (pełną krwiożerczych zółwi) sycąc swoje orzechowe oczęta makabrycznymi scenami rozgrywającymi się w mętnej, wzburzonej toni. Nagle z jej oka popłynęła pojedyńcza łza. "Do diabła, nigdy nie chciałam nazywać się Gertruda, nigdy ! Dlaczego nie nazwano mnie tak jak ja bym tego chciała ?! Dlaczego, do cholery, nie nazywam się Jogobella ?!" Ogarniające ją czarne myśli niczym stado oszalałych w rui nietoperzy coraz bardziej zacieśniające kręgi swojego lotu spowodowały, że stanowcza głowa Gertrudy pochyliła się do przodu na mocarnym karku i spoczęła na muskularnej klatce piersiowej. Korran zauważył to natychmiast. Serce krwawiło mu od bólu swojej towarzyszki, więc by ją pocieszyć podszedł do niej i objął ramieniem dużo wyższą postać. Trwali tak do rana. (geo)

W końcu Korran się odezwał:
- Gertrudo podaj mi rękę.
- Po co?
- Wiesz że muszę ją mieć...
- No dobra... (Gertruda podaje Korranowi rękę)
- Gertrudo, jako twój psycho AAAAARRRRRRRGHHHHHHHH, sorry to tik nerwowy, więc wracając do sprawy, jako twój psychoARGHnalityk muszę z tobą porozmawiać.
Korran odkłada swoją dzidę, maczugę i dupny zweihander i oboje siadają na kamieniach.
- Już ci tłumaczyłem że nie masz powodów do denerwowania się dlatego że nazywasz się Gertruda bo ...
(Tojot)

...na pewnej stronie internetowej było głosowanie na twoje imię, no i wyszło Gertruda, wiesz, to nie jest może nazbyt romantyczne, ale jakże praktyczne!...(Elmin)

...Czy znasz kogoś kto się nazywa Gertruda?
- Nie
- No właście wybijasz się z tłumu, jesteś rozpoznawalna...
- Dziękuje, że mnie pocieszasz...
- ...Tak było napisane w scenariuszu... (mnemen)

Tymczasem usłyszeli krzyk. To był gajowy żądny zemsty na Gertrudzie. Widać było pamiątkę po ich ostatnim spotkaniu - bliznę na twarzy gajowego. (HZ)



>> odcinek 4




Góra Strony

www.sfiction.of.pl
fantastyka na wesoło

hotel warsaw hotel krakau hotel cracow warszawa hotel hotele kraków noclegi pomorskie
Caracas hotels reservations Asuncion hotels reservations