![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Aikido jest japońską, stosunkowo młodą w swej obecnej
formie sztuką walki obronnej. W aikido istnieje około 150 podstawowych ruchów, a ich odmian jest ponad
10 tysięcy. Opanowanie tej sztuki umożliwia obronę przed wszelkimi formami ataku, zarówno w pozycji
stojącej, jak i siedzącej, przed jednym, a także przed wieloma napastnikami.
Jej twórcą, a raczej współczesnym kodyfikatorem był O`Sensei Morihei Ueshiba (1883-1969). W swojej
młodości zdobył imponujące doświadczenie w sztukach walki.
Osiągnął poziom mistrzowski w 31 różnych jej odmianach.
Pobierał nauki także u mistrzów duchowych. Dzięki temu mógł
w wyniku swoich przemyśleń nad sztukami walki oraz wokół
spraw ludzkiej egzystencji i otaczającego człowieka wszechświata
stworzyć uniwersalną, nowoczesną sztukę walki. Aikido jest
sztuką walki obronnej, w której przeplatają się wzajemnie
elementy aktywności fizycznej i psychologicznej człowieka. W
aspekcie fizycznym polega ono na wykorzystaniu siły ataku
przychodzącego z zewnątrz i obróceniu jej przeciw osobie
atakującej. Zawsze wykonuje się tzw. unik czyli zejście z
linii nadchodzącego ataku. Nie wykonuje się bloków, gdyż w
przypadku, gdy osoba atakująca jest silniejsza od nas i tak może
nas dosięgnąć swoim atakiem. Zwykle ustępuje się po to, aby
przechwycić atak, zjednoczyć się z nim w swoim
ruchu i pokierować nim w dogodny dla nas sposób rzucając lub
unieruchamiając napastnika.
Najpierwotniejsza jest zasada "wtórnej inicjatywy". Nie ma technik wobec rywala zachowującego się
pasywnie. Nie ma aikido bez ataku przeciwnika. Zasada druga sprowadza się do czystej neutralizacji
agresji. Zaawansowany praktyk potrafi obronić się, nie powodując poważniejszej kontuzji u rywala i
wywołując tylko przejściowy ból. Taka forma obrony jest jednak tylko kwestią wyboru.
W razie potrzeby, aikido dysponuje dostatecznym repertuarem technik, aby ciężko i groźnie porazić
przeciwnika.
Teoretycznie do wykonania akcji obronnej aikidoka w 90 procentach wykorzystuje siłę napastnika,
a tylko 10 procent swojej. Podobnie jak w judo stosowana jest tu zasada "ustąp aby zwyciężyć".
W judo jednak musi dojść do twardego zwarcia, aikidocy zaś walczą na odległość wyciągniętego ramienia.
Biorąc pod uwagę aspekt psychologiczny, aikido jest dyscypliną
na wskroś humanitarną, pozwalającą rozwiązać wszelkie
problemy czy konflikty korzystając z uniwersalnych zasad czy
praw natury. Jeśli mamy stawić czoło jakiemuś problemowi,
podobnie jak w aikido, może okazać się, że przeciwstawiając
się bezpośrednio niczego nie uzyskamy. Problem może nas
przerastać, czy też być zbyt silnym, poważnym, abyśmy mogli
równać się z nim w bezpośrednim starciu. Wówczas korzystnym
może okazać się zaakceptowanie tego problemu (w aikido - ataku
napastnika) takim jaki jest, zharmonizowanie, zjednoczenie się z
nim i mogąc mu się w międzyczasie lepiej przyjrzeć rozwiązanie
go w korzystny dla nas sposób. W aikido nie blokujemy uderzeń
przeciwnika, lecz schodzimy z linii ataku i obracając się wokół
przejmujemy jego atak i kierujemy go poza nas.
Zachowanie to przypomina jeden z żywiołów, jakim jest wiatr, a
ściślej mówiąc jedną z jego form - cyklon. Wyobraźmy sobie
trąbę powietrzną przechodzącą przez pewien obszar. Wszystko
co wpadło w jej wir uległo działaniu ogromnej siły. Cyklon
obraca się i porywa ze sobą wszystko, co tylko napotka. Sam zaś
jego środek - oko cyklonu jest niezachwiane, stabilne. Tacy mamy
pozostać właśnie my. Obracać się i wirując powinniśmy mieć
możliwość wydobycia ogromnych sił z naszego ciała, lecz my
sami , a w szczególności nasz umysł powinny pozostać spokojne, zrównoważone.
Aikido jest sztuką reaktywności na różne formy ataku. W umyśle broniącego się nie ma i nie powinno
być żadnego zamysłu obrony dopóki atak nie zostanie rozpoczęty. Nie ma żadnej techniki "ogólnej" czy
"wyjściowej" - jest tylko reakcja na atak. Różnych sposobów przeciwdziałania atakom trzeba po prostu
nauczyć się w toku mozolnego treningu. Techniki aikido wykorzystują inercję przemieszczającej się masy.
Kluczem skuteczności jest więc to, aby rywal zachował moment bezwładności.
Zostały tu zasygnalizowane tylko niektóre
z elementów sztuki. Ich pełne i głębokie poznanie wymaga wielu lat praktyki i zdobywania doświadzczeń.
Pierwszą przeszkodą w ćwiczeniu aikido jest niewlaściwa motywacja. Daleko nie zajdzie ten,
kto przyszedł do dojo, aby szybko i skutecznie nauczyć się bić. Znacznie ważniejsza i wartościowsza
jest fascynacja sztuką, pięknem ruchu, mozolnie wypracowaną skutecznością. Aby zajmować się aikido
nie trzeba mieć silnych mięśni i ogromnej postury. Wystarczy być precyzyjnym, giętkim i umieć wczuwać
się w ruchy i zamierzenia partnera. Aikido niesie w sobie ogromny potencjał możliwości rozwijania się.
Od czysto fizycznych ćwiczeń, poprawiających nasze zdrowie i
samopoczucie, przez poznanie skutecznych metod samoobrony przed
silniejszymi napastnikami, po głębokie przemyślenia filozoficzne poruszające tematy relacji międzyludzkich i
stosunki z otaczającym nas światem. Wiele zależy od tego, co
chcielibyśmy osiągnąć dzięki ćwiczeniu aikido. Czy naszym
celem będzie jedynie rekreacja fizyczna, czy dogłębne poznanie
zasad natury i ich studiowanie. Wszystko zależy od nas. Aikido
może być więc swego rodzaju narzędziem, które wykorzystamy
do realizacji naszych celów.
Sam twórca aikido - Morihei Ueshiba ujął zasady swojej sztuki
w prostym zdaniu:
Geneza większości sztuk walki związana jest z wojną, w której rozstrzygnięcie starcia
dwóch wojowników wiązało się zazwyczaj ze śmiercią jednego z nich. Jedynym sposobem oceny używanych przez
wojowników czy też samurajów technik wojennych była ich skuteczność na polu bitwy. Rozwijały się więc te
szkoły walki, które najlepiej odpowiadały wymaganiom zbrojnego starcia.
Obecne aikido mimo, iż jest sztuką walki wybitnie ukierunkowaną filozoficznie na rozwój wewnętrzny człowieka,
niosący przesłanie pokoju i zrozumienia to w swych korzeniach sięga ono do bitewnych sztuk walki,
takich jak kumi-uchi (tzw. bitewne sumo) i jujitsu. Są to dwa podstawowe kierunki walki w ręcz, które na
przestrzeni dziejów rozwijały się w Japonii, wzajemnie uzupełniały i przekształcały zyskując także wymiar
filozoficzny i religijny mający swoje odbicie w kulturze i obyczajowości.
W czasie bitwy bardzo często dochodziło do gwałtownego zderzenia ciałem w ciało uzbrojonych w miecz lub
długą lancę yari przeciwników. Starcie to wygrywał ten, który zdołał, po uprzednim wytrąceniu przeciwnika
z równowagi zadać decydujący cios. Kumi-uchi - bitewne sumo pozwalało dobrze wyszkolonemu samurajowi rozstrzygnąć
na swoją korzyść wynik gwałtownego, dynamicznego starcia. Ponieważ walka toczyła się o wytracenie przeciwnika z
równowagi w sumo znacznie wcześniej niż w innych sztukach walki pojawiły się elementy zręcznościowe takie
jak zejścia z linii, podcięcia, gwałtowne uniki, rzuty z obrotem.
W odróżnieniu od dzisiejszego, sportowego sumo w kumi-uchi stosowano ciosy pięścią i krawędzią dłoni,
kopnięcia w krocze i staw kolanowy. Zamiast bezpiecznych dźwigni takich jak np. w aikido łamano łokcie,
kręgosłupy, wywoływano zwichnięcia stawów. Zarówno współczesne judo jak i szereg odmian jujitsu zaczerpnęły
właśnie z sumo wiele fundamentalnych technik.
W bitewnym zamieszaniu często dochodziło do utraty lancy yari, rzadziej miecza. Lance łamano w ciałach
przeciwników, po chybionych pchnięciach w leżącego, po upadku. Zdarzało się też odcięcie szczytowej
części drzewca i osadzonego na nim ostrza. W takiej sytuacji umiejętność kontynuowania walki bez broni
była jedyną drogą do ocalenia życia. Nie można jej było rozstrzygnąć tak jak w sumo poprzez gwałtowne
starcie z uzbrojonym przeciwnikiem. Konieczna była odmienna strategia, której sednem było umiejętne
wykorzystanie siły atakującego przeciwnika dla własnych potrzeb.
Jujitsu - drugi bitewny nurt walki wręcz,
który rozwijał się odmiennie od sumo, powstał jako odpowiedź na specyficzne sytuacje w walce takie jak
utrata broni. Kluczem do stworzenia jujitsu jako spójnego systemu składającego się z szeregu technik
zręcznościowych i dźwigni było wykorzystanie wiedzy medycznej na temat mechaniki stawów, znanych z
akupunktury i akupresury wrażliwych i znaczących dla funkcjonowania organizmu punktów na ciele człowieka.
W wielu szkołach, stylach dawnego jujitsu można znaleźć zalążki i elementy technik aikido.
Jednak za najbardziej związaną ze współczesnym aikido uznaje się szkołę Daito Aikijitsu stworzoną w IX
wieku n.e. przez księcia Teijun, syna cesarza Seiwa. Szkoła ta w odróżnieniu od "plebejskiego" jujitsu,
miała charakter elitarny i tajny, nauczana była tylko wśród najznaczniejszych samurajów. Za kontynuatorów
tej szkoły uważa się Yoshiie Minamoto oraz jego brata Shinra Saburo Yoshimitsu. Zgodnie z legendą Yoshimitsu
zainspirowany widokiem pająka zręcznie zapędzającego dużego owada w swoją sieć, udoskonalił wiele technik,
wykorzystując przy tym swoja wiedzę medyczną i znajomość anatomii. Drugi syn Yoshimitsu przeniósł się do
Takeda, dał początek klanu o tym nazwisku. Aikijitsu było nauczane tylko wśród członków rodziny Takeda.
Z klanu Takeda sztuka została przekazana w XVI wieku w podobny sposób do klanu Aizu, gdzie została
nazwana Aizu Todome. Równoległy rozwój jednej sztuki w izolowanych ośrodkach doprowadził do przekształcenia
Aikijitsu w kilka odmian. Teoretyczne połączenie nastąpiło za sprawą doktryny "aiki in yo ho", która
sprawiła, że różne style zaczęto określać wspólną nazwą Oshikiushi.
Po upadku szogunatu Japonia z
średniowiecza dokonuje wielkiego skoku cywilizacyjno-kulturowego, wchodząc w 1868 roku na drogę
przyśpieszonej rewolucji burżuazyjnej. W okresie restauracji zwanym erą Menji tradycyjne sztuki walki nie
znajdują się w centrum zainteresowania, traktowane są raczej jako nieprzydatne w nowoczesnym świecie
relikty przeszłości. Właśnie w tym czasie sekretne techniki walki, kultywowane przez rody Takeda i Aizu
wychodzą na światło dzienne. Kapłan kultu shinto-Saigo Tanomo Chikasama, który naucza Oshikiushi zyskuje
nowego ucznia Sokaku Takedę. Takeda, wielki tradycjonalista i nonkonformista, a jednocześnie znakomity
szermierz z powodu niewzruszonej postawy w obronie swoich poglądów, miał liczne kłopoty z policją, które
nierzadko rozwiązywał przy pomocy miecza. Chikasama zdołał przekonać Takedę do porzucena szermierki na
rzecz oshikiushi. Takeda stworzył podwaliny nowej sztuki walki Daito-ryu, przekazując tajniki oshikiushi
synowi Takimune, który otworzył swoją szkołę w Abashiri. Wcześniej jednak poznał je i twórczo wykorzystał
Morihei Ueshiba.
Niełatwo jest określić co w aikido jest osobistym wkładem Morihei Ueshiby, a co zasługą jego poprzedników.
Także filozoficzne podstawy aikido znajdują swoje źródła w szeregu dawniejszych koncepcji religijnych
i etycznych. Niewątpliwie jednak osobisty udział Ueshiby w opracowaniu wielu nowych technik i rozwoju
już istniejących, a przede wszystkim stworzeniu z nich spójnego, skodyfikowanego i oryginalnego systemu,
pozwalają określać go mianem twórcy aikido w takiej postaci w jakiej ta wyrafinowana sztuka walki
uprawiana jest współcześnie.
Za datę rozpoczęcia Aikido w Polsce przyjmuje się rok 1976. Wtedy to zawodnik judo Marian Osiński,
założył pierwszą w Polsce sekcje Aikido w Szczecinie. Rozpoczęła ona działalność przy Ognisku TKKF ORKAN.
Dwa lata puźniej na zaproszenie Osińskiego przyjechał z Kopenhagi N.Bodeker, który po raz pierwszy pokazał
aikido.
Kluczowym wydarzeniem w polskim ruchu aikido były od 1979 roku staże i seminaria prowadzone przez Senseia
Toshikazu Ichimura. Podczas swego pobytu w 1986 roku przeprowadził on po raz pierwszy egzaminy na stopnie
mistrzowskie - dan. Przeegzaminowano wtedy osiem osób. Wiele klubów zapraszało na własną rękę różnych nauczycieli,
dzięki czemu rozwój Aikido w Polsce był szybszy.
W 1988 r. zostaje zarejestrowana pierwsza organizacja zajmująca się wyłącznie Aikido - Stowarzyszenie
Aikido Aikikai z siedzibą w Warszawie. W 1990 roku Stowarzyszenie wchodzi w ramy Polskiej Federacji Aikido (PFA).
W tym samym roku na zaproszenie Aikikai przyjechał do Polski Shihan Masatake Fujita, sekretarz generalny
Światowego Centrum Aikido w Tokio.
Przeprowadził on po raz drugi egzaminy na stopnie mistrzowskie.
W 1991 r. Światowe Centrum Aikido przyjęło Polską Federacje Aikido w poczet swoich członków.
Obecnie w Polsce Aikido uprawia kilka tysięcy osób.
Aikido jest bardzo specyficzną sztuką walki, gdyż jej bogaty repertuar techniczny (ponad 10 tyś wariantów technik) jest ściśle związany z zasadami filozoficzno etycznymi tego systemu. Techniki, które zostały zbudowane w oparciu o filozofię służą praktycznemu wcieleniu jej w życie. Etyka aikido polega na uświadomieniu przeciwnikowi, że walka jest bez sensu.
Aby móc w praktyce zrealizować zasadę "walki bez walki" należy dysponować niezwykłymi umiejętnościami,
które powinny stwarzać możliwości pozytywnego rozstrzygnięcia konfrontacji nawet z kilkoma silniejszymi
od broniącego się przeciwnikami, przy czym to rozstrzygnięcie powinno dokonać się zgodnie z zasadami
etycznymi systemu. Aikido pozwala na nabycie takich umiejętności w toku żmudnego, długotrwałego treningu.
Osią spajającą zarówno filozoficzny jak i praktyczny - "techniczny" aspekt tej sztuki walki jest zasada
"wirującej kuli". W aikido tak jak w wielu innych sztukach walki centralne miejsce zajmuje pojęcie "ki" -
energii wypełniającej cały wszechświat, a więc także człowieka. Specyficznym dla aikido jest sposób
wykorzystania tej energii, która nie jest koncentrowana w punkcie po przez zadanie ciosu lub przeciwstawienie
się mu blokiem lecz staje się ona płynącym strumieniem.
Aikido nie przeciwstawia sile atakującego siłę broniącego się. Broniący się aikidoka wykorzystuje siłę
napastnika kontrolując kierunek jej działania i w odpowiednim momencie "dokładając" swoją.
Podstawą obrony jest unik - zejście z linii ataku przez zwrot lub całkowity obrót ciała.
Analizując techniki aikido można w bardzo uproszczony sposób spróbować przedstawić jak realizowana jest
zasada "wirującej kuli". Aikidoka rozprasza atak przeciwnika wykorzystując jego siłę do wprowadzenia
go w ruch po okręgu, w którego centrum znajduje się broniący. Zostaje zmieniony kierunek oddziaływania
siły, a jednocześnie w czasie ruchu obrotowego powstaje siła odśrodkowa umożliwiająca wytrącenie
przeciwnika z równowagi. W efekcie przeciwnik pokonuje się prawie sam własną siłą przy niewielkim udziale
aikidoki kontrolującego jego działania. W filozoficznym ujęciu aikidoka po przez zjednoczenie umysłu z
ciałem w działaniu kontroluje swoje centrum "seika tanden" - pokrywające się ze środkiem ciężkości,
otwiera się na otaczający go wszechświat i osiągając jako jego cząstka pełną z nim harmonię, staje się
niejako sam wszechświatem, a więc centrum wokół którego, a może raczej w którym porusza się przeciwnik.
Dzięki temu aikidoka "zjednoczony z wszechświatem" jest w stanie kontrolować działania przeciwnika, który
także jest przecież jego cząstką.
Morihei Ueshiba urodził się 14 grudnia 1883 roku w wiosce Tanabe (wyspa Honsiu).
Jego pierwszym nauczycielem sztuk walki był ojciec Yoroku, uprawiający sekretny styl aiki-ryu.
Chłopiec nie przejawiał jednak zainteresowania tą sztuką.
Od 1890 roku uczęszczał do szkoły religijnej Jizodera, gdzie uczył się pisania, czytania,
studiował konfucjanizm i buddyzm Shingon. Tam znalazł się pod wielkim wpływem cudownych opowieści
przekazywanych przez buddyjskiego świętego Kobo Daishi. Pod ich wpływem zaczął doświadczać
powtarzających się snów, które wzbudziły niepokój jego ojca. Dlatego Yoroku zachęcił go do bardziej
fizycznych zajęć ucząc go sumo i pływania. Następnie po ukończeniu szkoły podstawowej i gimnazjum,
zdobył wykształcenie w szkole ekonomicznej i został urzędnikiem. Zrezygnował z pełnienia funkcji na
stanowisku państwowym po udziale w manifestacji politycznej. W wieku 18 lat wyjechał do Tokio, gdzie
zaczął handlować materiałami piśmienniczymi. Rozpoczął również treningi Kito ryu jujutsu oraz walki mieczem.
W 1903 zachorował na beri-beri, co zmusiło go do powrotu do rodzinnego Tanabe, gdzie ożenił się z Hatsu Itokawa.
W latach 1903-1907 w czasie wojny japońsko-rosyjskiej służył w piechocie i zyskał uznanie przełożonych jako niezwykle wytrzymały i
odporny na trudy żołnierz. Awansowano go do stopnia sierżanta. W międzyczasie uzyskał prawo do nauczania walki mieczem.
Po powrocie nie zaprzestał nauki sztuk walki - tym razem w szkole Gotha Yagyu-ryu.
W roku 1910, na skutek apelu rządu japońskiego zachęcającego do zasiedlania terenów niezamieszkałych,
Ueshiba z grupą osiemdziesuęciu ochotników pod swoim przywództwem wyjechał na Hokkaido, gdzie utrzymywał
się z uprawy roli. Z czasem powstało tam miasteczko Shirataki.
W 1915 roku spotkał się ze sławnym mistrzem daito-ryu aiki-ju-jutsu Sokaku Takedą.
Sokaku zamieszkał w domu Morihei, który musiał go żywić, kąpać, usługiwać mu, a ponadto płacić jednego jena
za każdą wyuczoną technikę. Nauka u Takedy była bardzo ciężka. Jednak w ten sposób Ueshiba trenując
pod jego kierunkiem przez 100 dni poznał około 500 techniki i otrzymał certyfikat ukończenia szkoły
Daito-ryu. Historycy zaliczają Morihei Ueshibę do jednego z sześciu najwybitniejszych uczniów Takedy.
Ta sztuka walki wywarła też największy wpływ na kształt aikido.
W 1919 roku, po pożarze w Shirataki i na wiadomość o ciężkiej chorobie ojca Morihei Ueshiba opuścił Hokkaido.
W tym czasie spotkał Deguchi Onisaburo, wyznawcę religii Omoto i twórcę filozoficznej doktryny, której ideałem
był świat harmonii, miłości do człowieka, pokoju i dobroci. Zachwycony jego wizją O'Sensei, po śmierci ojca,
osiedlił się w Ayabe w sąsiedztwie Deguchiego gdzie w 1920 roku otworzył pierwsze dojo sztuk walki w
swoim domu. Nauczał stworzonego przez siebie stylu Ueshiba-ryu aiki-ju-jutsu.
Jego uczniami byli przede wszystkim wyznawcy Omoto kyo oraz oficerowie marynarki.
Dotkliwym ciosem dla Morihei Ueshiby była śmierć narodzonych jeszcze na Hokkaido, dwóch synów:
trzyletniego Takemori i rocznego Kuniharu. Pomimo ciężkich doświadczeń, do których należały także
wprowadzony w 1921 roku zakaz wyznawania religii Omoto oraz zatrzymanie Deguchiego, dojo O'Sensei
rozwijało się, a on sam, po raz pierwszy odcinając się od starych sztuk wojennych, stworzył Akijujitsu.
W 1924 roku Morihei Ueshiba wraz ze zwolnionym Deguchim udał się w podróż do Mandżurii i Mongolii.
Tam udoskonalił swoją sztukę, dodając między innymi techniki rzutów.
Narodziny AIKIDO związane były z pojedynkiem pomiędzy O`Sensei a oficerem marynarki, mistrzem kendo.
Ueshiba potrafił przewidzieć i udaremnić każdy następny ruch przeciwnika. Odkrycie to sprawiło, że
rozmyślając po walce przeżył satori - oświecenie - odkrył zasadę zwycięstwa bez walki.
Z czasem jako mistrz sztuk walki stał się nauczycielem, którego treningi cieszyły się wielkim powodzeniem.
Morihei Ueshiba odnalazł swoje powołanie; jak sam wspominał, zrozumiał, iż w budo chodzi o pracę nad sobą,
a nie o doskonalenie w walce.
W 1927 roku powstało pierwsze dojo aikido w Tokio,
uczniami byli obok oficerów uniwersyteccy mistrzowie
judo oraz służba cesarza. Aikido było więc uważane za sztukę walki bardzo praktyczną.
W latach 30-tych treningi aikido były już prowadzone w wielu ośrodkach wizytowanych przez Ueshibę.
Jak wspominają jego uczniowie, Ueshiba posiadał zdolności graniczące z nadprzyrodzonymi:
nigdy nie udało im się zaskoczyć Mistrza, a tym bardziej go obezwładnić, nawet we śnie - jak sam mówił
wyczuwał każdego na odległość kilku metrów. Takich ciekawostek, popartych zeznaniami świadków, można
znaleźć wiele w literaturze na temat O`Sensei.
W czasie II wojny światowej wielu uczniów zostało powołanych do wojska. Ueshiba wyjechał więc na wieś,
do Iwamy w okręgu Ibaraki. Uważa się, że to tam w latach 1942 - 1952 nadał ostateczny kształt aikido;
dopiero wtedy zostało ono też tak nazwane.
Po wojnie uprawianie sztuk walki było przez pewien czas zakazane, jednak Ueshiba nigdy nie przerwał pracy
nad aikido. Zmarł wczesnym rankiem 26 kwietnia 1969 roku. Schedę po nim przejął urodzony w
1921 roku Kisshomaru, najmłodszy z synów. Pełnił on funkcję przewodniczącego Aikikai do śmierci 4 stycznia 1999 roku.
Jego miejsce zajął wtedy wnuk O`Sensei - Moriteru Ueshiba.
Pragnę, aby roztropni ludzie słuchali głosu aikido. nie chcę nikogo pouczać - chcę, żeby we właściwy sposób zmienili swój tok myślenia. Oto jest aikido. Tę misję powinieneś uznać za swoją. | |
| |